Napoli wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Richarda Riosa, 25-letniego pomocnika Benfiki. Jak donosi Gianluca Di Marzio, klub z Neapolu nawiązał już wstępny kontakt z portugalskim gigantem, aby wybadać grunt pod letni transfer reprezentanta Kolumbii.
Dyrektor sportowy Giovanni Manna jest wielkim zwolennikiem talentu Riosa i umieścił go na samym szczycie listy życzeń przed nadchodzącą kampanią. Napoli chce działać szybko i zdecydowanie, aby uniknąć powtórki z przeszłości, gdy inne kluby walczyły o tego zawodnika. Kolumbijczyk ma być idealnym elementem układanki, który pomoże drużynie w planowanym powrocie do regularnej rywalizacji w europejskich pucharach. Manna osobiście napędza ten proces, wierząc w profil taktyczny gracza.
Zemsta na rynku transferowym i wielkie plany Neapolu
Interes Napoli to powrót tematu przeprowadzki Riosa do Serie A, ponieważ zeszłego lata pomocnik był łączony z Romą. Wtedy rzymianie musieli obejść się smakiem, gdy zawodnik ostatecznie wybrał ofertę Benfiki. Teraz sytuacja się zmienia, a klub spod Wezuwiusza zamierza wykorzystać swoją szansę. Rios od momentu przenosin do Portugalii nie przestaje imponować formą, co tylko utwierdziło władze Napoli w przekonaniu, że warto wydać na niego pieniądze i wzmocnić środek pola.
Najbliższe tygodnie mają kluczowe znaczenie dla powodzenia tej operacji. Wstępne zapytania mogą wkrótce przerodzić się w formalne negocjacje między klubami. Napoli stawia na konkretną strategię i chce zabezpieczyć swoje główne cele transferowe odpowiednio wcześnie, budując kadrę na sezon 2026/27. Richard Rios pozostaje priorytetem, a determinacja Giovanniego Manny pokazuje, że neapolitańczycy nie zamierzają odpuszczać walki o ten podpis, licząc na szybkie porozumienie z Benfiką.
