Inter Miami wyrasta na absolutną potęgę MLS, finalizując sprowadzenie Casemiro. Jak donoszą media, brazylijski pomocnik przenosi się do Stanów Zjednoczonych na zasadzie wolnego transferu po zakończeniu czteroletniej przygody w Manchesterze United.
Decyzja o odejściu zapadła już wcześniej, co pozwoliło Manchesterowi United na rozpoczęcie przebudowy środka pola. Casemiro żegna się z Old Trafford po rozegraniu 160 meczów, mając na koncie m.in. wywalczenie awansu do Ligi Mistrzów. Choć pomocnikiem interesowały się takie marki jak Juventus, Inter Mediolan czy kluby z Arabii Saudyjskiej, Brazylijczyk postawił na projekt w Miami. Kluczowym czynnikiem była chęć gry u boku Leo Messiego, co ostatecznie przypieczętowało ustne porozumienie między stronami.
Nowa potęga w MLS i wielkie zmiany w Manchesterze
Włodarze Interu Miami nie zwalniają tempa w budowaniu składu opartego na dawnych gwiazdach europejskiego futbolu. Casemiro dołączy do szatni, w której są już Sergio Busquets, Jordi Alba oraz Luis Suárez. Nieoficjalne informacje wskazują, że 32-latek podpisze trzyletni kontrakt, co ma zapewnić klubowi stabilizację w środkowej strefie boiska. Jego ogromne doświadczenie jest postrzegane jako brakujący element, który pozwoli drużynie realnie włączyć się do walki o najważniejsze trofea w nadchodzących sezonach.
Równocześnie Manchester United intensywnie pracuje nad następcami Brazylijczyka. Klub z Premier League sfinalizował już umowę z Edersonem z Atalanty i monitoruje sytuację Mateusa Fernandesa. Odejście Casemiro otwiera nowy rozdział w taktyce zespołu, który planuje odmłodzić kadrę. Oficjalne ogłoszenie transferu do Interu Miami jest spodziewane w ciągu najbliższych dni, gdy tylko wygaśnie obecna umowa zawodnika z angielskim zespołem. Wszystkie formalne kroki zostały już rozwiązane, a zgoda MLS jest formalnością.
