Napoli wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Alejandro Garnacho, 21-letniego skrzydłowego Chelsea. Jak donoszą media, Argentyńczyk może opuścić Londyn już podczas najbliższego lata.
Garnacho nie spełnił pokładanych w nim nadziei na Stamford Bridge po transferze z Manchesteru United za 47 mln euro. Chelsea liczyła, że zawodnik stanie się liderem formacji ofensywnej, jednak jego występy są określane jako rozczarowujące. W obecnym sezonie piłkarz zanotował tylko 12 udziałów przy bramkach, co przy braku awansu klubu do Ligi Mistrzów stawia jego przyszłość pod znakiem zapytania. Władze klubu mogą zdecydować się na sprzedaż, aby sfinansować nowe wzmocnienia dla trenera Xabiego Alonso.
Włoska bitwa o podpis Argentyńczyka
Zainteresowanie Napoli nie jest odosobnione, ponieważ o zawodnika zabiegają również Juventus, AC Milan oraz Roma. Włoskie kluby wierzą, że techniczne atuty Garnacho pozwolą mu błyszczeć w Serie A, gdzie tempo gry jest niższe niż w Anglii. Napoli szuka wzmocnień na skrzydłach i liczy, że Argentyńczyk odzyska formę u boku dawnego kolegi z Manchesteru United, Rasmusa Hojlunda. Dla Chelsea sprzedaż gracza za odpowiednią kwotę jest szansą na pozbycie się zawodnika, który nie odnalazł się w taktyce zespołu.
Piłkarz potrzebuje teraz regularnej gry i trenera, który obdarzy go pełnym zaufaniem po trudnym okresie w Londynie. Przeprowadzka do Włoch ma być dla niego nowym otwarciem i szansą na realizację potencjału, którego nie pokazał w barwach Chelsea. Klub z Londynu zamierza przebudować kadrę i pozbyć się graczy, którzy zawodzą, aby w kolejnym sezonie wrócić do walki o najwyższe cele. Garnacho pozostaje młodym zawodnikiem z perspektywami, co czyni go atrakcyjnym celem dla gigantów z Półwyspu Apenińskiego.
