Jarosław Królewski, pełniący funkcję prezesa Wisły Kraków, opublikował zaawansowane prognozy oparte na modelach matematycznych, które wskazują faworytów do gry w Ekstraklasie. Zastosowana technologia opiera się na analizie tysięcy scenariuszy, uwzględniających nawet najdrobniejsze zmienne statystyczne.
Sercem zaprezentowanego zestawienia jest skomplikowany silnik, który każdą kolejkę ligową symuluje aż 100 000 razy. Model ten nie opiera się na intuicji, lecz na rozkładzie Poissona, wyliczając tzw. lambdę, czyli oczekiwaną liczbę bramek dla każdego zespołu.
Proces ten jest wielowarstwowy i uwzględnia między innymi bazę xG, gdzie 70% wagi stanowi jakość tworzonych sytuacji, a jedynie 30% faktycznie zdobyte gole.
Kluczowym elementem składowym jest wskaźnik SPI (Statistical Performance Index), wykorzystujący analizę głównych składowych (PCA) na bazie ponad 130 metryk meczowych. System analizuje dziewięć kategorii, w tym posiadanie piłki, ataki czy tranzycje, eliminując błędy wynikające z podobieństwa danych, takich jak liczba podań ogółem i celnych.
Całość uzupełniają dynamiczne ratingi ELO, aktualizowane po każdym spotkaniu, oraz wewnętrzny model wyceny kadry, który ignoruje zewnętrzne portale rynkowe na rzecz realnej głębi składu.
Z symulacji wynika jednoznaczna dominacja jednego z klubów. Wisła Kraków, z prawdopodobieństwem wynoszącym aż 98% na zajęcie pierwszego miejsca, może być według modelu niemal pewna bezpośredniego awansu. Na drugiej pozycji, premiowanej również bezpośrednią promocją, znajduje się Wieczysta Kraków, której szanse na tę lokatę wyliczono na 46%.
Walka o pozostałe miejsca dające prawo gry w barażach zapowiada się niezwykle interesująco. Model matematyczny wskazuje, że w tej fazie rozgrywek powinny zameldować się ekipy Polonii Warszawa, Chrobrego Głogów, Śląska Wrocław oraz ŁKS-u.
Co ciekawe, system uwzględnia również czynnik nieprzewidywalności poprzez dodanie szumu gaussowskiego do mnożników, co ma symulować losowy charakter sportowej rywalizacji. Na samym dole zestawienia, z najniższymi prognozami punktowymi, znalazły się drużyny Górnika Łęczna oraz GKS-u Tychy, dla których symulacje przewidują najtrudniejszą walkę o utrzymanie w lidze.
Jeżeli wierzyć matematycznej symulacji, trzecim spadkowiczem w tym sezonie na zapleczu ekstraklasy będzie Znicz Pruszków.
