Zwycięstwo FC Porto ze Stuttgartem matematycznie zapewniło Portugalii szóste miejsce w rankingu UEFA, co oznacza, że od sezonu 2027/28 kraj ten będzie wystawiał w Lidze Mistrzów aż trzy kluby. To dobra wiadomość dla polskich fanów, bowiem w Porto gra obecnie aż trzech reprezentantów naszego kraju.
Czwartkowe zwycięstwo ze Stuttgartem klubu Bednarka, Kiwiora i Pietuszewskiego przesądziło o tym, że Portugalia zagwarantowała sobie szóste miejsce w rankingu krajów UEFA na koniec bieżącego sezonu. Konsekwencja jest wymierna: dwa pierwsze zespoły przyszłorocznej edycji ekstraklasy uzyskają bezpośredni awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów, zaś trzecia drużyna zostanie skierowana do trzeciej rundy eliminacyjnej.
Dla trojga polskich zawodników oznacza to konkretną perspektywę: jeśli pozostaną w Porto do sezonu 2027/28, ich szanse na rywalizację w najważniejszych europejskich rozgrywkach wyraźnie wzrosną. To dobre wieści, gdyż w ten sposób zawodnicy z naszego kraju zbierać będą cenne doświadczenie.
W obecnych rozgrywkach Porto zajmuje pierwsze miejsce w tabeli portugalskiej ekstraklasy i jest poważnym kandydatem do tytułu mistrzowskiego, co oznacza, że reprezentantów Polski prawdopodobnie wkrótce również będziemy mieli okazję oglądać w Champions League.
Przewaga Portugalii nad Holandią wynosi obecnie 2,321 punktu. Nawet jeśli AZ Alkmaar — jedyny holenderski klub wciąż aktywny w europejskich pucharach — wygrałby wszystkie sześć pozostałych meczów w Lidze Konferencji Europy, Eredivisie mogłaby uzbierać maksymalnie 2,250 punktu.
Holenderscy rywale zostali matematycznie wyeliminowani ze stawki. Wynika to ze sposobu obliczania krajowego współczynnika: sumę punktów zdobytych przez wszystkie kluby w ciągu pięciu minionych sezonów dzieli się przez liczbę reprezentantów wystawianych w każdym roku do rozgrywek UEFA. Portugalia dzieli przez pięć, Holandia przez sześć — ta różnica strukturalna działa na korzyść Iberyjczyków.
Gdy nadejdzie kolejny sezon i rozpocznie się walka o miejsca na rok 2028/29, głównym rywalem Portugalii stanie się Belgia — kraj, który wciąż ma swojego przedstawiciela w Lidze Europy (Genk).
