Wielki rewanż Mayweathera z Pacquiao. Kibice mogą być wściekli po tym, co ogłosił Amerykanin

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
29 marca 2026 10:29
Wielki rewanż Mayweathera z Pacquiao. Kibice mogą być wściekli po tym, co ogłosił Amerykanin
Źródło: sports.inquirer.net

Floyd Mayweather Jr. i Manny Pacquiao ponownie staną naprzeciw siebie w ringu 19 września 2026 roku podczas wydarzenia transmitowanego przez platformę Netflix. Choć fani od lat czekali na to starcie, Amerykanin właśnie rozwiał wątpliwości dotyczące rangi tego pojedynku.

49-letni Mayweather oficjalnie potwierdził, że walka z Filipińczykiem ma charakter wyłącznie pokazowy i nie zostanie zaliczona do zawodowych rekordów obu pięściarzy. Legendarny zawodnik bagatelizuje ten fakt, tłumacząc swoją decyzję chęcią dostarczenia publiczności rozrywki. Zamiast siedzieć w domu i spędzać czas z wnukami, woli wyjść do ringu i bawić się sportem. To nie jedyne takie wyzwanie w jego kalendarzu, ponieważ planuje również pokazowe starcia z Mikiem Tysonem oraz kickbokserem Mike'iem Zambidisem w Grecji.

Lokalizacja hitu wciąż pod znakiem zapytania

Mimo że do walki zostało sporo czasu, organizatorzy mają problem z wyborem odpowiedniego miejsca w Las Vegas. Mayweather przyznał w rozmowie z mediami, że Sphere jest jedną z rozważanych opcji, ale na ten moment nic nie jest pewne na sto procent. Nowoczesna arena z gigantycznymi ekranami robi wrażenie na całym świecie, jednak negocjacje wciąż trwają. Pięściarz zaznaczył, że obecnie nikt nie wie dokładnie, gdzie ostatecznie dojdzie do tego głośnego rewanżu, co dodaje kolejną warstwę niepewności do całego przedsięwzięcia.

Druga konfrontacja tych ikon boksu nastąpi aż jedenaście lat po ich pierwszym spotkaniu, które mimo ogromnych zysków i rekordów sprzedaży pay-per-view, rozczarowało wielu obserwatorów pod względem sportowym. W 2015 roku Mayweather pokonał Pacquiao na punkty, gdy obaj byli już poza szczytem formy. Teraz 47-letni Pacquiao i starszy o dwa lata Mayweather chcą ponownie przyciągnąć uwagę globalnej widowni, choć tym razem stawką nie będą oficjalne pasy ani status niepokonanego zawodnika w rankingach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!