VfB Stuttgart wyrasta na jednego z najciekawszych graczy na rynku transferowym po potwierdzeniu zakupu Leo Sauera z Feyenoordu. Niemiecki klub wyłożył na 20-letniego Słowaka 15 milionów euro, co może okazać się jedną z najlepszych inwestycji tego lata.
Młody skrzydłowy podpisał kontrakt obowiązujący do czerwca 2031 roku, a ostateczna kwota transakcji może wzrosnąć do 17 milionów euro dzięki systemowi bonusów. Sauer nie krył radości z przenosin do Bundesligi, podkreślając prestiż swojego nowego pracodawcy. „To wspaniałe uczucie być częścią tak prestiżowego klubu. VfB ma ogromny profil, bogatą tradycję i rzeszę kibiców. Nie mogę się doczekać, kiedy poznam kolegów z drużyny i po raz pierwszy zagram w nowych barwach” – przyznał zawodnik tuż po złożeniu podpisu na umowie.
Droga z Bratysławy na szczyty Bundesligi
Kariera urodzonego w Bratysławie piłkarza nabrała tempa po przenosinach z MSK Żylina do Rotterdamu w 2022 roku. Po udanym wypożyczeniu do NAC Breda w sezonie 2024/25, Sauer stał się ważną postacią Feyenoordu, notując w ostatnim cyklu 29 występów i strzelając cztery gole. Jego rozwój uważnie śledzili skauci w całej Europie, ale to Stuttgart okazał się najbardziej konkretny. Fabian Wohlgemuth, członek zarządu ds. sportu w Stuttgarcie, zaznaczył, że Leo wielokrotnie udowadniał swoją jakość w Eredivisie, Lidze Europy oraz reprezentacji Słowacji.
Sauer ma już na koncie 11 występów w seniorskiej kadrze narodowej, w której zadebiutował w marcu 2024 roku podczas towarzyskiego starcia z Norwegią. „To zawodnik o wielkim potencjale i to nie tylko ze względu na jego wiek” – dodał Wohlgemuth. Stuttgart liczy, że szybki skrzydłowy natychmiast wkomponuje się w zespół i stanie się kluczowym elementem ofensywy w nadchodzących rozgrywkach.
