Wszystko wskazuje na to, że przygoda Arne Engelsa z ligą szkocką dobiegnie końca szybciej, niż zakładali kibice w Glasgow. Jak informuje Football Insider, władze Celticu pogodziły się już z koniecznością sprzedaży swojego kluczowego pomocnika w trwającym oknie transferowym. Choć jeszcze w styczniu klub konsekwentnie odrzucał propozycje sięgające 25 milionów funtów, obecna sytuacja rynkowa oraz fakt, że zespół ma więcej czasu na znalezienie następcy, mogą skłonić włodarzy do lekkiego obniżenia oczekiwań finansowych. Belgijski pomocnik, który trafił na Celtic Park zaledwie rok temu za rekordowe 11 milionów funtów, stał się jednym z najbardziej pożądanych zawodników na swojej pozycji.
Arne Engels
Celtic→Atalanta
Najpoważniejszym kandydatem do pozyskania 22-latka jest Atalanta. Według zagranicznych doniesień, klub z Bergamo od wielu miesięcy prowadzi intensywny monitoring postępów zawodnika, a w ostatnim czasie doszło do konkretnych kontaktów z przedstawicielami piłkarza. Włoskie media sugerują, że kwota transakcji może oscylować w granicach 30 milionów euro, co pozwoliłoby Celticowi na odnotowanie ogromnego zysku w krótkim czasie. Zainteresowanie ze strony ekipy prowadzonej przez Raffaele Palladino nie jest przypadkowe – Engels idealnie wpisuje się w profil dynamicznego pomocnika, jakiego poszukują zwycięzcy Ligi Europy z 2024 roku.
Mimo że Atalanta wydaje się być na pole position, walka o podpis reprezentanta Belgii wciąż trwa. Jak donosi serwis Yahoo Sports, do wyścigu aktywnie włączyły się również kluby z Premier League, w tym West Ham United oraz Nottingham Forest. Szczególnie „Młoty” mają determinację, by wzmocnić środek pola i są gotowe złożyć ofertę, która mogłaby przebić propozycję z Serie A. Sam zawodnik niedawno zmienił agencję menedżerską, co według belgijskiego eksperta transferowego Sachy Tavolieriego jest jasnym sygnałem, że piłkarz przygotowuje się do zmiany barw klubowych jeszcze tego lata.
Celtic nie zamierza jednak zostać z pustymi rękami i już teraz przygotowuje grunt pod życie bez Engelsa. Według informacji FootballTransfers, klub osiągnął już porozumienie z potencjalnym następcą, którym ma zostać Mika Baur z niemieckiego SC Paderborn. Transfer Belga do Włoch lub Anglii wydaje się być jedynie kwestią czasu, zwłaszcza że sam zawodnik, mimo wcześniejszych deklaracji o przywiązaniu do barw, jest kuszony perspektywą gry w silniejszej lidze. Ostateczna kwota transferu będzie prawdopodobnie zależeć od struktury płatności i gwarancji bankowych, na których szczególnie zależy szkockiej stronie.