Roger Federer oficjalnie potwierdził swój powrót na US Open. 20-krotny mistrz wielkoszlemowy, który zakończył zawodową karierę w 2022 roku, ponownie pojawi się w Nowym Jorku po siedmioletniej przerwie od ostatniego występu w tym turnieju w 2019 roku.
Szwajcarski tenisista wystąpi w wyjątkowym meczu deblowym podczas fazy kwalifikacyjnej turnieju. Spotkanie zaplanowano na wtorek, 25 sierpnia, na legendarnym korcie Arthur Ashe Stadium. Federer nie będzie tam sam. Na placu gry pojawią się także inne ikony światowego tenisa: Andy Roddick, John McEnroe oraz Andre Agassi. To wydarzenie ma być celebracją historii i wyjątkowej atmosfery, którą Szwajcar zawsze cenił w Nowym Jorku.
Emocjonalne wyznanie mistrza o Arthur Ashe Stadium
Federer w specjalnym oświadczeniu przyznał, że US Open zawsze było dla niego jednym z najbardziej wyjątkowych turniejów. Podkreślił, że Arthur Ashe Stadium to miejsce, które wiele dla niego znaczy, a on sam tęsknił za energią nowojorskich kibiców. Szwajcar ma na koncie rekordowe pięć tytułów z rzędu wywalczonych w erze Open w latach 2004-2008. Jego ostatni start w 2019 roku zakończył się na ćwierćfinale, w którym uległ Grigorowi Dimitrovowi.
Powrót legendy do sportu następuje stopniowo. W tym roku Federer pojawił się już na Australian Open, gdzie rozegrał mecz pokazowy z Lleytonem Hewittem i Andre Agassim, a także trenował z Casperem Ruudem. Teraz przyszedł czas na powrót do miejsca, gdzie Szwajcar wykręcił imponujący wskaźnik 86 procent zwycięstw. Wieczór z Roddickiem, McEnroe i Agassim ma być dla Federera okazją do ponownego poczucia magii nowojorskich kortów przed własną publicznością.
