AS Monaco szykuje się do starcia z zamykającym tabelę FC Metz. Drużyna z Księstwa musi wygrać, aby zachować szanse na awans do Ligi Mistrzów. Jak donosi L’Équipe, w wyjściowej jedenastce ma pojawić się Paul Pogba.
Dla byłego mistrza świata to moment przełomowy. Francuz podpisał kontrakt z Monaco latem, ale większość sezonu spędził na leczeniu urazów. Do tej pory zaliczał jedynie krótkie wejścia z ławki rezerwowych. Teraz ma dostać szansę od pierwszej minuty, co zwiastuje nową hierarchię w środku pola. Monaco traci obecnie sześć punktów do Olympique Lyon i Lille, więc obecność tak doświadczonego gracza ma pomóc w odrobieniu strat do ligowej czołówki.
Roszady w ataku i powrót lidera
Zmiany nie ominą również formacji ofensywnej. Ansu Fati, który wystąpił w ostatnim zremisowanym 2:2 meczu z Toulouse FC, prawdopodobnie usiądzie na ławce rezerwowych. Wypożyczonego z Barcelony zawodnika ma zastąpić Aleksandr Gołowin. Rosjanin zajmie miejsce na lewym skrzydle, wspierając w ataku Folarina Baloguna oraz Maghnesa Akliouche. Trener stawia na sprawdzone rozwiązania, licząc na przełamanie po ostatniej stracie punktów.
W bramce Monaco stanie Lukas Hradecky, a linię obrony stworzą Wout Faes, Denis Zakaria oraz Thilo Kehrer. Wsparciem dla Pogby w środkowej strefie będzie Lamine Camara. Na wahadłach mają wystąpić Simon Adingra oraz Jordan Teze. Tak zestawiony skład ma zapewnić pełną dominację nad ostatnim w tabeli Metz i pozwolić Monaco na kontynuowanie pościgu za miejscami gwarantującymi grę w europejskich pucharach.
