Juventus dołączył do Interu Mediolan w wyścigu o podpis Guglielmo Vicario z Tottenhamu. Reprezentant Włoch może wrócić do Serie A już podczas najbliższego letniego okna transferowego.
Gazzetta dello Sport donosi, że Bianconeri intensywnie szukają nowego golkipera, który wzmocni rywalizację w bramce. Choć Michele Di Gregorio obecnie strzeże dostępu do siatki na Allianz Stadium, jego przyszłość po sezonie 2025/26 pozostaje niepewna. Vicario stał się naturalnym celem transferowym dla turyńczyków, zwłaszcza że zawodnik chętnie zamieni Londyn na powrót do ojczyzny. Tottenham wycenia swojego bramkarza na około 25 milionów euro, co przy obecnych cenach rynkowych wydaje się kwotą niezwykle atrakcyjną dla włoskich gigantów.
Inter Mediolan nie zamierza jednak odpuszczać i traktuje 29-latka jako idealnego następcę Yanna Sommera. Szwajcarski weteran zbliża się do końca kariery, a jego kontrakt wygasa wkrótce po zakończeniu kampanii 2025/26. Nerazzurri potrzebują stabilizacji między słupkami, a Vicario zna specyfikę ligi włoskiej doskonale z czasów gry w Empoli. Rywalizacja dwóch najbardziej utytułowanych klubów w kraju nabiera tempa, a sam piłkarz mimo zadowolenia z pobytu w Anglii, z radością przyjmie ofertę powrotu do Serie A.
Pobyt Vicario w Tottenhamie to prawdziwa sinusoida nastrojów od momentu transferu za 20 milionów euro w 2023 roku. Włoch rozegrał ponad 100 spotkań, w których zachował 29 czystych kont, ale stracił przy tym aż 153 bramki. Choć miewał występy genialne, ratując punkty ekipie z North London, nie ustrzegł się rażącej braku stabilizacji formy. Mimo tych wahań jego rynkowa wartość pozostaje wysoka, a perspektywa gry w Lidze Mistrzów w barwach Juventusu lub Interu może ostatecznie zakończyć jego przygodę w Premier League.
