Everton i West Ham United wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Cesare Casadeiego, 21-letniego pomocnika Torino. Jak donoszą media, Włoch może otrzymać szansę na powrót do Anglii po imponujących występach w Serie A. Choć jego wcześniejszy pobyt na Wyspach Brytyjskich uznano za rozczarowujący, obecna forma zawodnika przyciąga uwagę najmocniejszych marek.
Przygoda Casadeiego w Chelsea nie potoczyła się zgodnie z planem, mimo ogromnych nakładów finansowych poniesionych przez londyńczyków przy transferze z Interu Mediolan. Pomocnik nie przebił się do składu, a wypożyczenia do Leicester City oraz Reading nie przyniosły przełomu. Chelsea zdecydowała się na sprzedaż zawodnika do Torino z lekką stratą, co teraz okazuje się genialnym ruchem dla włoskiego klubu, w którym piłkarz stał się kluczową postacią środka pola.
Walka o podpis i wielkie pieniądze
Torino wycenia swojego lidera na kwotę rzędu 35–40 mln euro, co oznaczałoby dla nich potężny zysk. Everton widzi w nim następcę Amadou Onany, licząc na jego dominację w pojedynkach powietrznych i naziemnych. Z kolei West Ham potrzebuje wzmocnienia środka pola o zawodnika o takim profilu fizycznym. Angielskie kluby muszą jednak uważać na konkurencję ze strony Napoli, które również monitoruje sytuację utalentowanego pomocnika marzącego o stałym miejscu w reprezentacji Włoch.
Casadei ma przed sobą kluczowe lato, w którym rozważy oferty od kilku zainteresowanych stron. Jego występy w Turynie udowodniły, że jest znacznie dojrzalszym piłkarzem niż w czasach gry dla Chelsea. Everton i West Ham są gotowe zainwestować duże środki w byłego podopiecznego londyńczyków, widząc w nim fundament pod budowę silnego zespołu na kolejne lata. Torino zamierza wykorzystać te fundusze na dalsze wzmocnienia składu po zakończeniu obecnego sezonu.
