Tottenham i Aston Villa wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Arnauda Kalimuendo, napastnika Nottingham Forest przebywającego na wypożyczeniu. Jak donoszą media, oba kluby Premier League poważnie rozważają transfer Francuza, aby wzmocnić swoje formacje ofensywne przed nowym sezonem.
Sytuacja zawodnika jest skomplikowana przez zapisy w jego obecnej umowie z Eintrachtem Frankfurt. Niemiecki klub posiada opcję wykupu snajpera za 27 milionów euro, jednak skorzystanie z tego prawa zależy od wywalczenia awansu do Ligi Mistrzów. Jeśli Eintracht nie zrealizuje tego celu, Kalimuendo wróci do Nottingham Forest, które wycenia go na blisko 35 milionów euro. Taka kwota nie odstrasza Anglików, widzących w nim ogromny potencjał mimo wcześniejszych problemów z adaptacją w Premier League.
Walka o przyszłość na dwóch frontach
Losy transferu zależą od końcowych rozstrzygnięć w tabelach ligowych. Aston Villa bije się o czołowe lokaty, podczas gdy Tottenham znajduje się w zupełnie innym położeniu, walcząc o utrzymanie w elicie. Kalimuendo po nieudanej przygodzie w Nottingham Forest odżył na boiskach Bundesligi, co przykuło uwagę skautów. Francuz jest otwarty na ponowną próbę podboju Anglii, ale kluczowe decyzje zapadną dopiero po zakończeniu obecnych rozgrywek, gdy wyjaśni się status finansowy zainteresowanych stron.
Nottingham Forest chętnie sprzeda gracza, który nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowym składzie przed odejściem do Niemiec. Choć jego pierwsza przygoda na Wyspach budziła wątpliwości, forma prezentowana w barwach Eintrachtu Frankfurt zmieniła postrzeganie napastnika. Jeśli niemiecki klub nie wyłoży 27 milionów euro, Tottenham i Aston Villa stoczą bezpośredni bój o podpis 22-latka. Ostateczna cena może wzrosnąć do 35 milionów euro, co stanowi rynkową wycenę przygotowaną przez macierzysty klub zawodnika.
