Wielki powrót do Francji stał się faktem. Zapłacili 5 milionów euro za następcę gwiazdy

Jarosław ZającJarosław Zając
27 czerwca 2026 14:33
Wielki powrót do Francji stał się faktem. Zapłacili 5 milionów euro za następcę gwiazdy
Źródło: getfootballnewsfrance.com

RC Lens wyrasta na jednego z najaktywniejszych graczy na rynku transferowym po zajęciu drugiego miejsca w Ligue 1. Jak donoszą oficjalne komunikaty, klub sfinalizował właśnie przejście Michaëla Cuisance'a z Herthy Berlin. Francuski pomocnik wraca do ojczyzny, aby stać się nowym liderem środka pola w zespole, który przygotowuje się do występów w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Transfer 26-letniego zawodnika kosztował francuski klub około 5 milionów euro. Cuisance podpisał kontrakt obowiązujący do 2030 roku, co pokazuje, jak wielkie nadzieje wiążą z nim władze Lens. Piłkarz, który w przeszłości reprezentował barwy Olympique Marsylia, zdecydował się na czteroletnią umowę. W nowym zespole otrzymał koszulkę z numerem 27 i ma natychmiast wejść do pierwszej jedenastki budowanej przez trenera Dino Toppmöllera.

Nowe otwarcie w Lens i walka o Europę

Sprowadzenie byłego gracza Herthy Berlin to bezpośrednia odpowiedź na osłabienie kadry po odejściu Adriena Thomassona. Doświadczony pomocnik opuścił klub po wygaśnięciu kontraktu i przeniósł się do ligowego rywala, zostawiając lukę w formacji defensywnej i kreatywnej. Cuisance ma za zadanie wypełnić tę pustkę i wnieść nową jakość do gry Les Sang et Or. To pierwszy letni transfer klubu, który chce potwierdzić swoją wysoką formę z poprzedniego sezonu na europejskich boiskach.

Sytuacja w Berlinie była dynamiczna, ponieważ zawodnik miał tam ważną umowę aż do 2029 roku. Mimo to negocjacje przebiegły sprawnie i pomocnik wraca do najwyższej klasy rozgrywkowej we Francji. Dla Cuisance'a to szansa na odbudowanie pozycji i regularną grę w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych na świecie. Dino Toppmöller liczy, że Francuz szybko zaadaptuje się do taktyki zespołu i będzie gotowy na start sezonu ligowego oraz pierwsze mecze w Lidze Mistrzów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!