OGC Nice szykuje się do letniej rewolucji, która może całkowicie odmienić oblicze drużyny. Jak donosi L’Équipe, klub z Lazurowego Wybrzeża planuje masową wyprzedaż zawodników w ramach drastycznych środków oszczędnościowych.
Sytuacja wewnątrz organizacji jest niezwykle napięta i tymczasowa. Claude Puel pełni funkcję trenera tylko tymczasowo, a współprezesi Jean-Pierre Rivere i Maurice Cohen odejdą wraz z końcem sezonu. Nawet przyszłość dyrektora sportowego Floriana Maurice’a stoi pod znakiem zapytania. Właściciel klubu, firma INEOS, wciąż szuka kupca, mimo że w tym sezonie zainwestowała 35 mln euro, aby utrzymać płynność finansową zespołu. Brak gry w europejskich pucharach oraz kryzys związany z prawami telewizyjnymi zmuszają klub do radykalnego zmniejszenia wydatków.
Gwiazdy na wylocie z Lazurowego Wybrzeża
Lista piłkarzy przeznaczonych na sprzedaż jest długa i obejmuje głównie graczy, którym za rok kończą się kontrakty. W tej grupie są Sofiane Diop, Hicham Boudaoui, Morgan Sanson, Youssouf Ndayishimiye, Ali Abdi, Tom Louchet, Salis Abdul Samed, Terem Moffi oraz Jérémie Boga. Klub nie zamierza jednak na tym poprzestać. Nice jest otwarte na oferty za swoich najbardziej wartościowych zawodników, Melvina Barda i Mohameda-Ali Cho, mimo że ich umowy obowiązują aż do 2028 roku. Nadchodzące okno transferowe będzie dla kibiców czasem bolesnych pożegnań.
