Paris Saint-Germain wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Ziona Suzukiego, gwiazdy Parmy. Jak donosi Fabrizio Romano, paryżanie przedstawili już swój projekt japońskiemu bramkarzowi, czyniąc z niego priorytet transferowy.
Sytuacja w bramce dwukrotnych zwycięzców Ligi Mistrzów jest dynamiczna. Lucas Chevalier, za którego zapłacono 40 milionów euro, nie spełnił oczekiwań i stracił miejsce w składzie w sezonie 2025/26. Obecnie to Matvey Safonov wyprzedził Francuza w hierarchii, stając się następcą Gianluigiego Donnarummy. Władze klubu z Paryża uznały jednak, że potrzebują jeszcze więcej jakości między słupkami, a Suzuki ma być idealnym rozwiązaniem tego problemu.
Juventus traci dystans do Paryża
Juventus widział w byłym graczu Urawa Reds długoterminowego następcę Michele Di Gregorio, ale ich pierwsza oferta została odrzucona przez Parmę. PSG wykorzystało ten moment, otwierając rozmowy z otoczeniem zawodnika i wyprzedzając włoski klub w negocjacjach. Zespół Luisa Enrique zamierza wykorzystać swoją przewagę finansową, aby błyskawicznie domknąć transakcję i sprowadzić bramkarza, który walnie przyczynił się do utrzymania Parmy w Serie A.
Wartość rynkowa Suzukiego gwałtownie wzrosła po znakomitym występie na Mistrzostwach Świata 2026. Dla PSG transfer ten ma również wymiar marketingowy. Po odejściu Lee Kang-ina do Atletico Madryt, sprowadzenie jednej z największych azjatyckich gwiazd futbolu byłoby dla paryżan ogromnym sukcesem wizerunkowym. Obecnie wszystko wskazuje na to, że to Ligue 1, a nie Turyn, będzie kolejnym przystankiem w karierze reprezentanta Japonii.
