Wielka wyprzedaż i ucieczka z Nicei? Właściciel Manchesteru United chce pozbyć się klubu

Jarosław ZającJarosław Zając
3 kwietnia 2026 05:21
Wielka wyprzedaż i ucieczka z Nicei? Właściciel Manchesteru United chce pozbyć się klubu
Źródło: getfootballnewsfrance.com

INEOS oficjalnie wystawił OGC Nice na sprzedaż, a procesem zajmuje się bank Lazard. Przyszłość francuskiego klubu maluje się w ciemnych barwach, podczas gdy właściciele koncentrują się na Manchesterze United. Jak donoszą media, sytuacja jest krytyczna.

Jean-Pierre Rivere, pełniący funkcję współprezesa, otwarcie przyznaje, że klub generuje co roku znaczące straty finansowe. Obecnie to właśnie grupa INEOS pokrywa te deficyty, ale ich cierpliwość najwyraźniej się kończy. Rivere zaznacza, że choć bank szuka inwestora, on sam pozostaje poza głównym procesem decyzyjnym. Nie wiadomo, czy sprzedaż nastąpi w najbliższych miesiącach, czy INEOS zostanie w Nicei jeszcze przez kilka lat, co potęguje niepewność w szatni i biurach.

Masowa ucieczka z Nicei

Klubem wstrząsa nie tylko niepewność finansowa, ale i kadrowa rewolucja. Dyrektor sportowy Florian Maurice jest bliski odejścia, a tymczasowy trener Claude Puel prawdopodobnie zakończy swoją misję po sezonie. Zespół wciąż nie jest pewny utrzymania w Ligue 1, mając tylko pięć punktów przewagi nad strefą barażową. Planowana jest sprzedaż najbardziej wartościowych piłkarzy, a z funkcji zrezygnują współprezesi Rivere i Maurice Cohen, którzy przybyli ratować klub przed spadkiem.

Maurice Cohen podkreśla, że brak oficjalnych komunikatów o postępach w rozmowach z potencjalnymi nabywcami utrudnia stabilizację. Nowy właściciel musiałby nie tylko przejąć klub, ale przede wszystkim zatrzymać finansowe krwawienie, o którym wspominają obecni szefowie. Na siedem kolejek przed końcem sezonu Nicea walczy o przetrwanie na boisku, podczas gdy za kulisami trwa walka o uniknięcie organizacyjnej katastrofy. Losy projektu, który miał rzucić wyzwanie potęgom, ważą się w gabinetach bankierów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!