Junto Nakatani wyrasta na najpoważniejsze zagrożenie dla dominacji Naoyi Inoue. 28-letni bokser zapowiada, że nie da się zastraszyć legendarnemu rodakowi podczas sobotniej walki w wypełnionej po brzegi hali Tokyo Dome. Jak donoszą media, obaj zawodnicy wnieśli na wagę wymagane limity, potwierdzając gotowość do starcia, które elektryzuje cały bokserski świat.
Obaj pięściarze legitymują się identycznym bilansem 32 zwycięstw bez żadnej porażki. Nakatani, który jest o osiem centymetrów wyższy i pięć lat młodszy od swojego rywala, celuje w detronizację niekwestionowanego mistrza świata wagi superkoguciej. Podczas oficjalnego ważenia Inoue osiągnął limit 122 funtów, natomiast Nakatani był o funt lżejszy. Pretendent podkreśla, że jest w doskonałej formie i zamierza wykorzystać każdą lekcję, jaką odebrał w dotychczasowej karierze, by napisać własną historię na ringu.
Bitwa o panowanie w japońskim boksie
Naoya Inoue, znany jako Potwór, broni swoich tytułów już po raz siódmy. 33-latek ma na koncie 27 nokautów i ogromne doświadczenie w walkach o najwyższą stawkę, w tym zwycięstwo w Tokyo Dome sprzed dwóch lat. Mistrz spodziewa się trudnej przeprawy taktycznej i przyznaje, że ma w głowie wiele scenariuszy na ten pojedynek. Nakatani, nazywany Big Bang, również dysponuje potężną siłą ciosu, o czym świadczą jego 24 wygrane przed czasem oraz tytuły mistrzowskie zdobywane wcześniej w trzech różnych kategoriach wagowych.
Atmosfera wokół gali jest napięta, a bilety na 55 tysięcy miejsc zostały wyprzedane błyskawicznie. Nakatani zadebiutował w wadze superkoguciej pod koniec grudnia, pokonując Sebastiana Hernandeza Reyesa na tej samej gali w Arabii Saudyjskiej, na której Inoue odprawił Alana Picasso. Teraz obaj staną naprzeciw siebie w Japonii. Kartę walk uzupełnia inne hitowe starcie, w którym brat Naoyi, Takuma Inoue, zmierzy się z Kazuto Ioką w obronie pasa WBC w wadze koguciej.
