Najlepsi zawodnicy masowo rezygnują z udziału w prestiżowym turnieju Masters w Toronto, który odbędzie się w dniach 27 lipca - 7 sierpnia. Jannik Sinner, Novak Djokovic oraz Jack Draper oficjalnie wycofali swoje zgłoszenia, a według hiszpańskich mediów, również Carlos Alcaraz prawdopodobnie odpuści kanadyjskie zmagania.
W skrócie:
- Lider światowego rankingu Jannik Sinner zrezygnował z turnieju, by odpocząć po triumfie w Wimbledonie, gdzie doznał lekkiej kontuzji łokcia
- Novak Djokovic i Jack Draper (nr 5 ATP) również wycofali się z powodu urazów
- Według gazety "Marca" także Carlos Alcaraz (nr 2 ATP) najprawdopodobniej nie wystąpi w Toronto ze względu na obciążenia treningowe
Turniej gwiazd bez... gwiazd
To, co miało być wielkim świętem tenisa w Toronto, powoli zamienia się w turniej drugiego planu. Lider światowego rankingu, Jannik Sinner, który niedawno triumfował na kortach Wimbledonu, potrzebuje czasu na regenerację. Włoch podczas londyńskiego turnieju zaliczył upadek, w wyniku którego doznał lekkiego urazu łokcia. Choć kontuzja nie przeszkodziła mu w zdobyciu trofeum, najwyraźniej wymaga odpowiedniej rekonwalescencji.
Równie niepokojące są doniesienia o nieobecności Novaka Djokovicia. Serbski mistrz, rekordzista pod względem liczby wygranych turniejów wielkoszlemowych, również zmaga się z bliżej nieokreślonymi dolegliwościami zdrowotnymi. Do tego grona dołączył także piąty zawodnik światowego rankingu, Jack Draper, który swoją decyzję również umotywował kontuzją.
Kto skorzysta na nieobecności mistrzów?
Organizatorzy turnieju w Toronto z pewnością łapią się za głowy, widząc jak ich impreza traci na prestiżu z każdą kolejną rezygnacją. Kibice tenisa mogą czuć się rozczarowani brakiem możliwości zobaczenia najlepszych zawodników w akcji, jednak nie wszyscy na tym stracą.
Jednym z beneficjentów tej sytuacji jest Austriak Sebastian Ofner, który dzięki wycofaniu się czołowych graczy, otrzymał pewne miejsce w głównej drabince turnieju. To dla niego doskonała okazja, by zaprezentować się na dużej scenie bez konieczności mierzenia się z najtrudniejszymi przeciwnikami już w początkowych rundach.
Pytanie, czy Carlos Alcaraz, druga rakieta świata, również dołączy do grona nieobecnych, pozostaje otwarte. Według hiszpańskiej gazety "Marca", młody Hiszpan najprawdopodobniej zrezygnuje z turnieju ze względu na zbyt duże obciążenia treningowe. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, będzie to kolejny cios dla prestiżu kanadyjskiego turnieju.
