Tottenham dołącza do walki o podpis Rafaela Leao, 26-letniego reprezentanta Portugalii z AC Milan. Jak donosi włoskie Calciomercato, londyński klub rzuca wyzwanie Chelsea, Liverpoolowi oraz Manchesterowi United w wyścigu o skrzydłowego.
Sytuacja Portugalczyka w Mediolanie staje się coraz bardziej napięta. Choć przez siedem sezonów na San Siro Leao był kluczową postacią zespołu, obecne rozgrywki są dla niego trudne. Piłkarz zdobył 10 bramek i zaliczył 3 asysty w 31 występach, co uznaje się za wynik poniżej oczekiwań. AC Milan liczy, że sprzedaż zawodnika pozwoli odzyskać od 50 do 60 mln euro. Kwota ta wydaje się atrakcyjna dla angielskich potęg, biorąc pod uwagę, że kontrakt gracza wygasa za dwa lata.
Bitwa o wzmocnienie skrzydeł w Premier League
Każdy z zainteresowanych klubów ma konkretny powód, by ściągnąć Leao. Chelsea szuka następcy dla Alejandro Garnacho i Jamiego Gittensa, którzy zawiedli w debiutanckim sezonie w Londynie. Liverpool musi załatać dziurę po odejściu Mohameda Salaha, ponieważ bez Egipcjanina produktywność skrzydeł na Anfield drastycznie spadła. Z kolei Tottenham od roku szuka kogoś, kto wypełni lukę po Son Heung-minie, który opuścił północny Londyn zeszłego lata. Manchester United potrzebuje natomiast sprawdzonej głębi składu przed powrotem do Ligi Mistrzów.
Mimo że wszystkie cztery kluby stać na wydatek rzędu 60 mln euro, Liverpool i Manchester United mają nad londyńczykami istotną przewagę strategiczną. Oba zespoły mogą zaoferować Portugalczykowi występy w Lidze Mistrzów. Chelsea oraz Tottenham nie dysponują tym atutem, co stawia je w trudniejszej pozycji negocjacyjnej. Rafael Leao chce odejść z AC Milan, a walka o jego podpis rozstrzygnie się podczas letniego okna transferowego.
