Wielka bitwa o gwiazdę Premier League. Liverpool i Aston Villa walczą o podpis Francuza

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
23 kwietnia 2026 06:18
Wielka bitwa o gwiazdę Premier League. Liverpool i Aston Villa walczą o podpis Francuza
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Enzo Le Fee, 25-letniego pomocnika Sunderlandu. Jak donoszą media, ekipa z Anfield musi zmierzyć się z determinacją Aston Villi. Walka o francuskiego zawodnika nabiera tempa przed letnim oknem transferowym.

Enzo Le Fee stał się kluczową postacią Sunderlandu od czasu przenosin do klubu w styczniu 2025 roku. Po awansie do Premier League klub musiał aktywować klauzulę wykupu zawodnika, która wyniosła około 19 milionów funtów. Świetna postawa pomocnika sprawiła, że zespół prowadzony przez Regisa Le Brisa zajmuje w tabeli miejsce znacznie powyżej przedsezonowych oczekiwań. To przyciągnęło uwagę gigantów, którzy widzą w Francuzie gotowe wzmocnienie do walki o najwyższe cele w lidze.

Sunderland stawia twarde warunki finansowe

Władze Sunderlandu nie zamierzają łatwo oddawać swojego lidera, ale kwota 35 milionów funtów może skłonić ich do negocjacji. Liverpool rozważa ten ruch, aby zwiększyć rywalizację w składzie, gdzie obecnie operuje Florian Wirtz. Arne Slot szuka opcji, które wniosą do drużyny doświadczenie na najwyższym poziomie i stabilizację w środku pola. Finanse klubu z Merseyside pozwalają na przeprowadzenie takiej transakcji bez większych przeszkód, choć konkurencja ze strony Unai Emery’ego jest bardzo poważna.

Aston Villa widzi w Le Fee idealnego następcę dla Morgana Rogersa, który znajduje się na celowniku wielu czołowych zespołów. Jeśli reprezentant Anglii opuści Birmingham, klub będzie potrzebował natychmiastowego zastępstwa o sprawdzonej jakości. Wcześniej zainteresowanie Francuzem wyrażał również Arsenal, jednak obecnie to Liverpool i Aston Villa są głównymi pretendentami do wyłożenia 35 milionów funtów. Sunderland przygotowuje się na oficjalne oferty, które wpłyną do klubu wraz z zakończeniem obecnych rozgrywek.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!