Branimir Mlačić może nie zagrzać długo miejsca w Udine, mimo że jego kontrakt z włoskim klubem obowiązuje aż do 2031 roku. 19-letni chorwacki środkowy obrońca, który dołączył do zespołu z Udine w styczniu 2026 roku, błyskawicznie wzbudził zainteresowanie silniejszych marek. Jak donoszą media, sytuację utalentowanego defensora monitoruje obecnie Southampton, które widzi w nim wzmocnienie swojej linii obrony. Mierzący 192 centymetry wzrostu zawodnik zdążył już zadebiutować w Serie A, notując siedem występów w poprzednim sezonie, co przy jego wieku i warunkach fizycznych czyni go łakomym kąskiem na rynku transferowym.
Branimir Mlačić
Udinese→?
Temat przeprowadzki Mlačicia opisują media we Włoszech, wskazując, że walka o podpis młodzieżowego reprezentanta Chorwacji nie ogranicza się tylko do Wysp Brytyjskich. Poważne zainteresowanie wykazują również krajowi potentaci – Inter oraz Roma. Co ciekawe, mediolański klub był łączony z piłkarzem jeszcze zanim ten trafił do Udinese z Hajduka Split. Obecnie do wyścigu dołączyło także belgijskie Club Brugge, które słynie z promowania młodych talentów i oferowania im regularnej gry w europejskich pucharach. Wartość rynkowa zawodnika oscyluje w granicach 5 milionów euro, co przy tak długim kontrakcie może oznaczać konieczność wyłożenia sporej sumy przez potencjalnego nabywcę.
Mlačić, mimo młodego wieku, ma już na koncie trzy występy i jedną bramkę w reprezentacji Chorwacji do lat 21, co potwierdza jego wysoki potencjał ofensywny przy stałych fragmentach gry. Jego dotychczasowa ścieżka kariery, prowadząca przez akademię Hajduka Split, ukształtowała go na nowoczesnego obrońcę, który dobrze czuje się z piłką przy nodze. Choć Udinese zainwestowało w niego zimą, dynamiczny rozwój 19-latka sprawia, że klub może stanąć przed trudną decyzją o sprzedaży swojej perły już w letnim oknie transferowym. Kluczowym czynnikiem w negocjacjach będzie fakt, że zawodnik jest związany z obecnym pracodawcą jeszcze przez pięć lat.