Fulham wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Mariano Troilo, 22-letniego środkowego obrońcy Parmy. Londyński klub desperacko szuka wzmocnień defensywy, ale na drodze do transferu staje inny angielski zespół. Jak donoszą media, walka o Argentyńczyka nabiera tempa.
Rywalizacja o utalentowanego defensora zapowiada się pasjonująco, ponieważ do gry włączyło się Leeds United. Oba kluby potrzebują uszczelnienia formacji obronnej po minionym sezonie. Troilo, mimo ograniczonej liczby szans w lidze włoskiej, gdzie rozegrał nieco ponad 1600 minut, jest postrzegany jako doskonała inwestycja długoterminowa. Regularne występy na boiskach Premier League mają być dla niego szansą na pełne rozwinięcie potencjału, który dostrzegli skauci z Wysp Brytyjskich.
Parma dyktuje twarde warunki finansowe
Sprowadzenie Argentyńczyka nie będzie jednak tanie, ponieważ Parma zajmuje twarde stanowisko w negocjacjach. Włoski klub nie czuje presji sprzedaży, a zawodnika chroni długoletni kontrakt. Fulham przygotowuje ofertę opiewającą na 15-20 milionów euro, lecz ta kwota może okazać się niewystarczająca. Władze zespołu z Parmy oczekują sumy znacznie przekraczającej 20 milionów euro, co zmusza angielskich oferentów do głębszego sięgnięcia do portfela w nadchodzących tygodniach.
Zarówno Leeds United, które utrzymało się w Premier League, jak i Fulham, celujące w górną połowę tabeli, muszą przekonać piłkarza konkretną wizją rozwoju. Dla Troilo kluczowe jest unikanie roli rezerwowego, która mogłaby zahamować jego karierę. Przenosiny do Anglii dają mu niezbędną ekspozycję, ale wybór nowego pracodawcy musi być przemyślany pod kątem gwarancji gry. Teraz ruch należy do zarządów klubów, które muszą zdecydować, czy są gotowe rozbić bank dla młodego talentu.
