Na europejskim rynku transferowym zarysowuje się intrygujący scenariusz wymiany między Udinese a Olympiakosem Pireus. Głównym bohaterem tych doniesień jest Jordan Zemura, 26-letni lewy obrońca, który może stać się kluczem do odblokowania impasu w negocjacjach dotyczących innego zawodnika. Według najnowszych doniesień medialnych, Włosi wykazują ogromne zainteresowanie Francisco Ortegą z greckiego klubu, jednak rozbieżności finansowe zmuszają obie strony do szukania kreatywnych rozwiązań. Udinese nie zamierza oferować za Argentyńczyka więcej niż 3-3,5 miliona euro, co przy wcześniejszym odrzuceniu przez Olympiakos oferty rzędu 7 milionów euro od River Plate, stawia transakcję pod znakiem zapytania.
Jordan Zemura
Udinese→Olympiakos Piraeus
Właśnie w tym miejscu pojawia się nazwisko Zemury. Włączenie reprezentanta Zimbabwe do transakcji lub przeprowadzenie oddzielnego transferu gotówkowego opiewającego na 5 milionów euro mogłoby zadowolić włodarzy z Pireusu. Zemura, który dołączył do Udinese w lipcu 2023 roku, ma za sobą solidny sezon 2025/2026 w Serie A, gdzie zanotował 17 występów i zaliczył dwie asysty. Choć jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2027 roku, klub z Udine wydaje się otwarty na rozmowy, traktując go jako wartościową kartę przetargową w walce o swój priorytet transferowy.
Mimo zaawansowanych analiz rynkowych, przenosiny Zemury do Grecji nie są jeszcze przesądzone. Media wskazują na istotną przeszkodę w strategii kadrowej Olympiakosu – klub z Pireusu dąży do tego, aby w przyszłym sezonie na pozycji lewego obrońcy występował przynajmniej jeden zawodnik o statusie wychowanka lub posiadający greckie obywatelstwo. Sprowadzenie kolejnego obcokrajowca na tę pozycję jest obecnie traktowane jako opcja rezerwowa, chyba że z drużyną pożegna się obu aktualnych lewych defensorów. Sytuację monitoruje również AS Roma, co może dodatkowo skomplikować negocjacje na linii Włochy-Grecja.
Obecnie rozmowy między klubami znajdują się w fazie wstępnej i mają charakter eksploracyjny. Jordan Zemura, wyceniany na 5 milionów euro, pozostaje w gotowości, czekając na rozwój wypadków w sprawie Francisco Ortegi, która bezpośrednio determinuje jego przyszłość na Półwyspie Apenińskim. Na ten moment żadna oficjalna oferta nie wpłynęła do biur Udinese, a obie strony analizują opłacalność potencjalnej wymiany zawodników.