Sensacyjne doniesienia o wycofaniu się Wieczystej Kraków z profesjonalnych szczebli rozgrywkowych mogą całkowicie odmienić walkę o utrzymanie oraz kształt nadchodzących baraży w Betclic 1 Lidze.
Decyzja o wygaszeniu obecnego projektu Wieczystej Kraków niesie ze sobą drastyczne konsekwencje dla układu sił w Betclic 1 Lidze. Zgodnie z nowymi uwarunkowaniami, w przypadku rezygnacji krakowian, z ligi spadną jedynie zespoły z miejsc 17. oraz 18., co znacząco przesuwa „bezpieczną strefę”. Obecnie na 16. pozycji znajduje się Górnik Łęczna z dorobkiem 27 punktów, a tuż za nim plasuje się Znicz Pruszków, mający 25 punktów. Dla Pruszkowian, którzy do tej pory tracili cztery oczka do bezpiecznej lokaty, dystans ten zmalał do zaledwie dwóch punktów, co drastycznie zwiększa ich szanse na przetrwanie w lidze na trzy kolejki przed końcem sezonu.
Dodatkowo zmiana ta wpłynie na system barażowy. Rywal Wieczystej w walce o awans otrzyma wolny los, co automatycznie promować go będzie do finału rozgrywek. Przetasowania obejmą również niższe szczeble – w 2 lidze 13. miejsce zagwarantuje utrzymanie, natomiast ekipy z lokat 14. i 15. będą zmuszone do gry w barażach o pozostanie na tym poziomie.
U podstaw tej sytuacji leżą problemy finansowe oraz utrata kluczowego partnera. Firma Zondacrypto, będąca jedną z największych giełd kryptowalut w Europie, wypowiedziała umowę z klubem w trybie natychmiastowym. Jak informuje portal Goal.pl, piłkarze usłyszeli już, że w przyszłym sezonie zespół przystąpi do rywalizacji zaledwie w IV lidze. Oznacza to, że niezależnie od sportowego wyniku w obecnych rozgrywkach, klub nie podejmie walki w Ekstraklasie ani w kolejnej edycji Betclic 1 Ligi.
Zmiany dotkną także sztab szkoleniowy oraz kadrę zawodniczą. Po zakończeniu sezonu 2025/26 z zespołem pożegna się trener Kazimierz Moskal. Właściciel klubu, Wojciech Kwiecień, zadeklarował, że wywiąże się ze zobowiązań finansowych wobec osób posiadających ważne kontrakty. Piłkarze stanęli przed wyborem: mogą negocjować rozwiązanie umów lub zdecydować się na grę na piątym poziomie rozgrywkowym. Tym samym spektakularna droga Krakowian, którzy w krótkim czasie awansowali z klasy okręgowej na zaplecze Ekstraklasy, doczekała się niespodziewanego i równie szybkiego finału.
