Dalton Knecht może stracić miejsce w Los Angeles Lakers jeszcze przed startem sezonu. Skrzydłowy i Jaden Hardy mogą stoczyć bezpośrednią walkę o miejsce w składzie, a jeden z nich najpewniej zostanie zwolniony.
Lakers muszą ograniczyć kadrę do 15 zawodników przed pierwszym meczem sezonu. „Będą musieli kogoś zwolnić, żeby zejść do 15-osobowego składu przed rozpoczęciem rozgrywek” — powiedział Brett Siegel z serwisu ClutchPoints w podcaście Clutch Scoops. Dodał, że w okolicach zeszłorocznego terminu transferowego pojawiły się informacje, według których Knecht mógł zostać oddany przez Lakers w wymianie. Jeśli Lakers nie oddaliby go wtedy, mógłby stać się kandydatem do wykupu. Siegel zaznaczył, że podobne sygnały docierały także latem.
„Na Daltona Knechta będzie duża presja, by podczas obozu treningowego walczył o miejsce w składzie z Jadenem Hardym. Najpewniej jeden z nich zostanie zwolniony i nie zdziwiłbym się, gdyby padło na Knechta, ale wiele zależy od tego, co wydarzy się na obozie Lakers” — ocenił Siegel. Knecht ma 25 lat i został wybrany przez Lakers z 17. numerem draftu NBA w 2024 roku. W sezonie zasadniczym 2025-26 rozegrał 54 mecze, notując średnio 4,2 punktu i 1,4 zbiórki w 10,2 minuty; trafiał 45,5 proc. rzutów z gry i 34,2 proc. za trzy. Hardy, który dołączył do Los Angeles latem, ma 24 lata i w poprzednim sezonie notował średnio 9,2 punktu, 1,5 zbiórki oraz 1 asystę.
Knecht był już bliski odejścia z Los Angeles przed terminem transferowym w 2025 roku. Lakers uzgodnili wtedy z Charlotte Hornets wymianę, na mocy której mieli oddać Knechta, Cama Reddisha, niechroniony wybór w pierwszej rundzie draftu w 2031 roku oraz prawo do zamiany wyborów w drafcie w 2030 roku za środkowego Marka Williamsa. Klub najpierw sfinalizował transakcję, ale wycofał się z niej, gdy Williams nie przeszedł badań medycznych. Knecht wrócił do Lakers, a w swoim drugim sezonie w NBA stracił część roli, spędził fragment rozgrywek w G League i dołączył z powrotem do zespołu pod koniec sezonu 2025-26.
