Sytuacja Emanuele Lullego w Rzymie staje się jednym z ciekawszych wątków końcówki września. Choć 19-letni prawy obrońca był o krok od przenosin do Avellino, ostatecznie pozostał w macierzystym klubie i regularnie pojawia się na boisku. Według zagranicznych doniesień, impas w negocjacjach wynikał z problemów kadrowych Romy, która musiała czekać na wyjaśnienie statusu innych zawodników, w tym Nahuela Moliny, zanim mogła pozwolić młodemu talentowi na odejście. Dodatkowym czynnikiem hamującym transfer była przeprowadzka Mehmeta Zekiego Çelika do Juventusu, co zmusiło rzymian do zachowania większej głębi składu w formacji defensywnej.
Emanuele Lulli
Roma → Avellino
Avellino pod wodzą Alessandro Nesty nie rezygnuje jednak z prób pozyskania zawodnika wycenianego na 8 milionów euro. Jak informuje portal TuttoMercatoWeb, klub z Kampanii od dłuższego czasu monitoruje rozwój urodzonego w Palestrinie piłkarza i dążył do zawarcia umowy z opcją wykupu. Roma rozważała nawet zgłoszenie Lullego do listy UEFA, co jeszcze bardziej skomplikowało plany drugoligowca. Mimo że pod koniec lipca zawodnik był bliski przedłużenia kontraktu z rzymskim klubem, nowa umowa wciąż nie została podpisana, a obecne porozumienie obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku.
Obecnie Lulli kontynuuje występy w barwach Romy, zachowując status jednego z najbardziej obiecujących prawych obrońców młodego pokolenia we Włoszech. Choć Avellino zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli Serie B i poszukuje wzmocnień do walki o awans, transfer definitywny lub wypożyczenie nastolatka stoi pod znakiem zapytania ze względu na jego rosnącą rolę w zespole ze Stadio Olimpico. Brak debiutu w reprezentacji Włoch do lat 21 nie obniża jego wartości rynkowej, która utrzymuje się na wysokim poziomie ośmiu milionów euro.