Daniel Dujshebaev, jeden z najbardziej wszechstronnych zawodników w historii Industrii Kielce, po dziewięciu latach związku z klubem latem przeniesie się do Niemiec — a jego nowym pracodawcą będzie klub, w którym gra już jeden polski zawodnik.
Hiszpański rozgrywający trafił do Industrii w 2017 roku, choć początki jego przygody z kieleckim klubem nie były proste. Pierwsze miesiące spędził na wypożyczeniu w słoweńskim Celje Pivovarna Lasko, skąd został odwołany przed czasem z powodu trudnej sytuacji kadrowej drużyny. W żółto-biało-niebieskiej koszulce zadebiutował dopiero w kolejnym sezonie — i od tego momentu stał się jednym z kluczowych ogniw zespołu.
Przez lata Dujshebaev imponował przede wszystkim wszechstronnością. Z powodzeniem radził sobie zarówno na pozycji lewego, jak i środkowego rozgrywającego, a jego rola w bloku defensywnym sprawiła, że trenerzy mogli na nim polegać niezależnie od taktycznej sytuacji meczu.
Bilans ośmiu sezonów w kieleckiej koszulce jest imponujący: pięć tytułów mistrza Polski, trzy Puchary Polski, Superpuchar Polski oraz dwa srebrne medale Ligi Mistrzów. 29-latek opuści Industrię po zakończeniu bieżącego sezonu, którego cele — jak zaznaczono przy okazji ogłoszenia transferu — pozostają niezmienione: odzyskanie mistrzostwa Polski, zdobycie Pucharu Polski i awans w kolejnych rundach EHF Ligi Mistrzów.
Od lipca 2026 roku Dujshebaev będzie zawodnikiem MT Melsungen, zajmującego w tej chwili ósmą pozycję w tabeli Bundesligi. W nowym klubie nie będzie jedynym graczem z polskimi akcentami — w bramce Melsungen stoi już młody Paweł Krawczyk, co oznacza, że język polski, który Hiszpan opanował na przestrzeni lat na wysokim poziomie, prawdopodobnie nie pójdzie w zapomnienie.
