Walid Regragui wyrósł na kolejnego kandydata do objęcia wakującego stanowiska trenera w Olympique Marsylia. Marokański szkoleniowiec znalazł się na liście życzeń klubu po niespodziewanym odejściu Roberto De Zerbiego.
Według informacji RMC Sport, 50-letni selekcjoner reprezentacji Maroka cieszy się sporym poparciem wśród pracowników klubu z Marsylii. Na giełdzie nazwisk pojawiają się także inne postacie, takie jak Habib Beye, Sérgio Conceição pracujący obecnie w Al-Ittihad czy prowadzący Nigerię Éric Chelle. Regragui zapisał się w historii futbolu, prowadząc Lwy Atlasu do półfinału mistrzostw świata w Katarze jako pierwsza drużyna z Afryki. Ostatnio dotarł z kadrą do finału Pucharu Narodów Afryki, gdzie uległ po dogrywce Senegalowi.
Mimo zainteresowania ze strony francuskiego giganta, ewentualna transakcja napotyka na poważne przeszkody natury formalnej. Regragui wciąż pozostaje związany kontraktem z marokańską federacją, która wcześniej odrzuciła jego prośbę o dymisję złożoną po turnieju kontynentalnym. Kluczowym czynnikiem są również nadchodzące mistrzostwa świata, które mogą skłonić trenera do pozostania na obecnym stanowisku. Na ten moment żadne konkretne rozmowy między stronami jeszcze się nie odbyły, a Marsylia analizuje dostępne opcje na rynku szkoleniowym.
