Rodzina zmarłego Jacka Magiery zwróciła się do opinii publicznej ze specjalnym apelem dotyczącym formy upamiętnienia szkoleniowca podczas nadchodzących uroczystości żałobnych w Warszawie.
W czwartek, 16 kwietnia 2026 roku, odbędzie się ostatnie pożegnanie Jacka Magiery, który pełnił ostatnio funkcję asystenta selekcjonera Jana Urbana. Uroczystości zaplanowano w stolicy, rozpoczynając od mszy świętej żałobnej o godzinie 12:00 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego przy ul. Długiej. Przedstawiciele Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz rodzina zmarłego zaapelowali o modlitwę oraz uszanowanie prywatności bliskich, zaznaczając jednocześnie, że ze względu na ograniczoną przestrzeń w katedrze liczba miejsc może być limitowana.
O godzinie 14:30 kondukt żałobny wyruszy na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie nastąpi pochówek.
W mediach społecznościowych głos zabrał brat zmarłego, Marek Magiera, przekazując prośbę żony szkoleniowca, Magdaleny. W opublikowanym komunikacie rodzina prosi o rezygnację z tradycyjnych form składania kondolencji:
„W imieniu naszej rodziny bardzo proszę nie przynoście kwiatów, zamawiajcie proszę Msze za Jacusia oraz siłę dla najbliższych” – napisała Magdalena Magiera. Marek Magiera dodał od siebie krótkie podziękowanie: „Dziękujemy za ogromne wsparcie”.
Jacek Magiera zmarł nagle w piątek, 10 kwietnia 2026 roku, mając 49 lat. Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w Parku Grabiszyńskim we Wrocławiu. Śmierć nastąpiła w wyniku nagłego zatrzymania krążenia (NZK) podczas porannego joggingu.
Mimo natychmiastowej reakcji osób postronnych, które podjęły próbę reanimacji, a następnie profesjonalnych działań zespołu ratownictwa medycznego, życia trenera nie udało się uratować. Szkoleniowiec zmarł po przewiezieniu do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.
Szanowni,
— Marek Magiera (@MagieraMarek) April 14, 2026
W czwartek pożegnamy Jacka.
Bardzo proszę o zapoznanie się z prośbą Madzi.
"W imieniu naszej rodziny bardzo proszę nie przynoście kwiatów, zamawiajcie proszę Msze za Jacusia oraz siłę dla najbliższych."
Dziękujemy za ogromne wsparcie.
Proszę o RT
Marek
