Brighton wychodzi na głównego faworyta w wyścigu o podpis Luki Vuskovicia, 19-letniego środkowego obrońcy Tottenhamu. Jak donoszą media, klub z południa Anglii złożył drugą oficjalną ofertę za chorwackiego defensora, jednak negocjacje utknęły w martwym punkcie przez wygórowane żądania londyńczyków.
Najnowsza propozycja Brighton opiewa na 45 milionów funtów, co wciąż nie zadowala władz Tottenhamu. Choć klub z północnego Londynu obniżył swoje pierwotne oczekiwania z 70 milionów, teraz twardo domaga się kwoty przekraczającej 50 milionów funtów. Sytuacja staje się napięta, ponieważ sam Vuskovic jest zdeterminowany, by zmienić barwy klubowe. Piłkarz osiągnął już ustne porozumienie z Brighton w sprawie warunków indywidualnego kontraktu i rozważa złożenie oficjalnej prośby o transfer, aby wymusić zgodę na odejście.
Chorwacki talent na celowniku gigantów
Vuskovic ma za sobą znakomity czas na wypożyczeniu w Hamburgerze SV, gdzie w sezonie 2025/26 rozegrał ponad 2500 minut i strzelił sześć goli. Tak wysoka forma zaowocowała powołaniem do reprezentacji Chorwacji na Mistrzostwa Świata 2026. Młodym obrońcą interesują się również Inter Mediolan oraz Borussia Dortmund, jednak to projekt Brighton wydaje się dla niego najbardziej atrakcyjny. Klub ten słynie z rozwijania młodych talentów, a trener Fabian Hurzeler widzi w Chorwacie idealnego następcę Jana Paula van Hecke, który odszedł do Tottenhamu za 52 miliony funtów.
Determinacja Brighton wynika z faktu, że Vuskovic dysponuje rzadką u obrońców umiejętnością wyprowadzania piłki oraz dużą szybkością powrotną. Dla klubu z Sussex jest to inwestycja długofalowa, która ma wypełnić lukę w defensywie po ostatnich roszadach kadrowych. Na ten moment nie wiadomo, czy Brighton zdecyduje się na trzecią próbę i wyrówna wycenę Tottenhamu, ale presja ze strony samego zawodnika może okazać się kluczowa dla powodzenia tej transakcji.
