Czterokrotny mistrz świata Formuły 1 Max Verstappen nie ukrywa swojego podziwu dla młodej gwiazdy FC Barcelony. W rozmowie z hiszpańskim dziennikiem Mundo Deportivo Holender wychwalał umiejętności Lamine Yamala, określając jego występy jako "niewiarygodne". Verstappen, który sam zadebiutował w F1 jako nastolatek, dostrzega podobieństwa między swoją drogą a błyskawicznym rozwojem hiszpańskiego talentu.
W skrócie:
- Verstappen twierdzi, że Yamal "na pewno" zdobędzie Złotą Piłkę w najbliższych latach
- Holenderski kierowca wyścigowy jest fanem Barcelony i regularnie śledzi mecze drużyny
- Mistrz F1 chwali również ofensywny styl gry wprowadzony przez trenera Hansiego Flicka
Nowy król futbolu według mistrza torów
Max Verstappen, który doskonale wie, jak to jest dominować w swojej dyscyplinie w młodym wieku, widzi w Yamalu materiał na przyszłego laureata Złotej Piłki. Holender nie ma wątpliwości, że młody piłkarz Barcelony prędzej czy później sięgnie po to prestiżowe wyróżnienie.
"Prawda jest taka, że Złotą Piłkę powinien zdobywać najlepszy, ale szczerze mówiąc, po erze Messiego i Cristiano Ronaldo nie ma wyraźnego faworyta. Przynajmniej dla mnie nie ma konkretnego zawodnika, który wyraźnie wyróżniałby się na tle innych w tym momencie. Może niektórzy są jeszcze zbyt młodzi... Ale jestem pewien, że Lamine Yamal zdobędzie Złotą Piłkę w ciągu najbliższych kilku lat" - stwierdził czterokrotny mistrz świata F1.
Verstappen jest pod ogromnym wrażeniem tego, co Yamal prezentuje na boisku mimo swojego młodego wieku. "To, co robi, jest imponujące jak na jego wiek. To niewiarygodne" - przyznał kierowca Red Bulla, podkreślając wyjątkowość talentu Hiszpana.
Barcelona Flicka zachwyca mistrza F1
Okazuje się, że Verstappen nie jest tylko przypadkowym obserwatorem piłkarskiej sceny. Holender to zapalony fan FC Barcelony, który regularnie ogląda mecze katalońskiego klubu i śledzi najnowsze wydarzenia związane z drużyną.
Zapytany o opinię na temat stylu gry wprowadzonego przez Hansiego Flicka, Verstappen nie szczędził pochwał dla niemieckiego szkoleniowca.
"Podoba mi się. Jak dotąd wszystko idzie dobrze. Gra jest bardzo ofensywna, czasami ryzykowna w obronie. To zależy, bo to coś, co działa w większości przypadków. Oczywiście, zależy to też trochę od tego, jak grają inne drużyny. Nie zawsze można grać w ten sam sposób. Ale podoba mi się to. I idzie dobrze" - podsumował Verstappen.
Co ciekawe, w niedawnym wywiadzie sam Lamine Yamal również odniósł się do tematu Złotej Piłki, mówiąc w charakterystyczny dla siebie, pewny sposób: "Nie marzę o wygraniu jednej Złotej Piłki, marzę o zdobyciu wielu". Wygląda na to, że ambicje młodego Hiszpana pokrywają się z przewidywaniami utytułowanego kierowcy Formuły 1.
