Verstappen uderza w nowe zasady F1. „To wygląda fatalnie, jak Mario Kart na sterydach”

Jarosław ZającJarosław Zając
7 kwietnia 2026 20:42
Verstappen uderza w nowe zasady F1. „To wygląda fatalnie, jak Mario Kart na sterydach”
Źródło: autosport.com

Max Verstappen wyrasta na największego krytyka nowych regulacji Formuły 1, które wejdą w życie w 2026 roku. Czterokrotny mistrz świata już podczas przedsezonowych testów nazwał nadchodzące przepisy mianem anty-wyścigowych. Porównał nową erę do Formuły E na sterydach ze względu na ogromną zależność od energii elektrycznej.

Holender bije na alarm, ponieważ dane z symulatora pokazują niepokojące zjawiska. Na torze Monza kierowcy mogą być zmuszeni do redukcji biegów na prostych, aby szybciej odzyskiwać energię. Verstappen twierdzi, że walka koło w koło staje się sztuczna i przypomina serię gier Mario Kart. Jego zdaniem każdy, komu podoba się taki kierunek zmian, nie ma pojęcia, na czym polega prawdziwe ściganie.

Technologiczny Frankenstein i obawy o silniki

Obawy kierowcy Red Bulla podziela Christian Horner, który ostrzega przed stworzeniem technicznego Frankensteina. Szef zespołu uważa, że silnik spalinowy nie powinien pełnić roli generatora do ładowania akumulatorów. Verstappen dodaje, że nowe przepisy wywołają kosztowną wojnę zbrojeń między producentami jednostek napędowych. Według niego F1 nie powinna być konkursem na to, kto zbuduje najmocniejszy silnik kosztem aerodynamiki i podwozia.

Zupełnie inne zdanie ma Toto Wolff z Mercedesa. Austriak sugerował wcześniej, że pesymizm Red Bulla wynika z problemów z ich własnym programem silnikowym. Wolff podkreśla, że nowe regulacje to kompromis, który przyciągnął do sportu Audi i zatrzymał Hondę. Mimo że minimalna waga bolidów ma spaść z 800 kg do 768 kg, Verstappen pozostaje sceptyczny i nie ukrywa braku ekscytacji nadchodzącymi zmianami.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!