Usyk o krok od katastrofy pod piramidami. Sędzia przerwał walkę w ostatniej sekundzie

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
24 maja 2026 19:20
Usyk o krok od katastrofy pod piramidami. Sędzia przerwał walkę w ostatniej sekundzie
Źródło: sports.inquirer.net

Oleksandr Usyk pokonał Rico Verhoevena przez TKO w 11. rundzie podczas gali WBC 'Glory in Giza' w Egipcie. Ukraiński mistrz świata wagi ciężkiej przetrwał ogromne problemy w starciu z holenderskim kickbokserem, który zmusił go do ekstremalnego wysiłku.

Pojedynek pod piramidami w Gizie miał dramatyczny przebieg, a 39-letni Usyk momentami wyglądał na ociężałego. Verhoeven, dla którego był to dopiero drugi bokserski występ w karierze, skutecznie obijał korpus faworyta i sprawiał wrażenie zawodnika toczącego wyrównany bój. Niektórzy obserwatorzy zaczęli nawet przywoływać sensacyjną porażkę Mike'a Tysona z Busterem Douglasem z 1990 roku. Holender wykorzystał swoje warunki fizyczne, by spowolnić niepokonanego dotąd Ukraińca i realnie zagrozić jego dominacji w królewskiej kategorii.

Kontrowersyjne przerwanie i chaos w ringu

Koniec nastąpił w przedostatniej rundzie, gdy Usyk zdołał posłać pretendenta na deski. Choć Verhoeven zdołał wstać przed końcem liczenia, sędzia Mark Lyson zdecydował się przerwać walkę dokładnie w 2:59 minucie, tuż przed gongiem. Holender nie krył rozczarowania tą decyzją, sugerując, że arbiter zareagował zbyt wcześnie. Usyk, który po zwycięstwie ma na koncie 25 wygranych, podziękował rywalowi za niesamowitą postawę, a sam triumf zadedykował narodowi ukraińskiemu oraz żołnierzom walczącym na froncie.

Na tej samej gali doszło do innej sensacji, gdy Frank Sanchez znokautował w drugiej rundzie Richarda Torreza Jr. Amerykański srebrny medalista olimpijski doznał pierwszej zawodowej porażki po potężnym ciosie Kubańczyka. W innych walkach Hamzah Sheeraz zdobył wakujący pas WBO w wadze superśredniej, kończąc Alema Begica ciosem na korpus, natomiast Mizuki Hiruta obroniła tytuł WBO w kategorii junior koguciej, dominując nad Mai Soliman na dystansie dziesięciu rund.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!