US Open. Świątek zszokowana po sensacyjnej porażce

Michał ReszczyńskiMichał Reszczyński
4 września 2023 14:14
US Open. Świątek zszokowana po sensacyjnej porażce

Iga Świątek odpadła z US Open. Silniejsza od niej okazała się Jelena Ostapenko, która wygrała 3:6, 6:3, 6:1. Było to czwarte z rzędu zwycięstwo Łotyszki nad Polką. Porażka naszej tenisistki jest również bolesna z innego powodu. Przegrywając mecz Świątek straciła pozycję liderki rankingu WTA na rzecz Aryny Sabalenki.

US Open. Świątek zszokowana po sensacyjnej porażce
US Open. Świątek zszokowana po sensacyjnej porażce

Świątek szczera do bólu po odpadnięciu z US Open

Do tej pory Świątek szła jak burza podczas tegorocznej edycji US Open. Polska zawodniczka bez większych kłopotów wygrała pierwsze trzy rundy turnieju, niestety w czwartym etapie jej przeciwniczką była Jelena Ostapenko. Wszyscy kibice obawiali się losów tego spotkania, bowiem 26-latka pochodząca z Rygi miała korzystny bilans w bezpośrednich starciach ze Świątek. Polce nigdy nie udało się jej z nią wygrać i jak się okazało, świetna seria Ostapenko została podtrzymana.

O ile spora część meczu była wyrównana, to później byliśmy świadkami katastrofalnej gry ze strony Raszynianki. Tylko cud mógł uratować Igę od porażki. 26-latka dowiozła jednak prowadzenie i pokazała wszystkim, że ma sposób na Świątek. Niestety odpadnięcie z turnieju oznacza również, że Polka straciła fotel lidera w światowym rankingu.

Po zakończonym meczu głos zabrała Świątek. Jak się okazuje, Raszynianka nie ukrywała zaskoczenia po przegranym spotkaniu.

Jestem zaskoczona, że mój poziom zmienił się tak drastycznie, bo zwykle kiedy gram źle, to jest tak od początku, a potem jakoś nadrabiam lub po prostu rozwiązuję problem. Tym razem było całkiem odwrotnie. Naprawdę nie wiem, co się stało. Nagle straciłam kontrolę. Muszę obejrzeć ten mecz i sprawdzić, bo naprawdę nie wiem, dlaczego zaczęłam popełniać tak wiele błędów - stwierdził Świątek.

Polka zdradziła również, czy przejmuje się stratą pierwszego miejsca w rankingu WTA.

Oczywiście, wiele to dla mnie znaczyło. To było wspaniałe. Z drugiej strony, ten ostatni etap bronienia pozycji liderki był dość wyczerpujący. Wciąż muszę robić to, o czym mówi mój sztab i wielcy zawodnicy jak Roger Federer, Novak Djoković czy Rafa Nadal. Trzeba skupić na turniejach, nie na rankingach - podsumowała 22-latka.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!