Real Madryt wyrasta na głównego gracza w walce o podpis Martina Zubimendiego, 27-letniego pomocnika Arsenalu. Jak donoszą media, klub z Madrytu analizuje możliwość sprowadzenia reprezentanta Hiszpanii, który zaledwie rok temu opuścił Real Sociedad na rzecz Premier League. Królewscy widzą w nim idealnego kandydata na fundament swojej drugiej linii.
Sytuacja jest skomplikowana, ponieważ Arsenal zainwestował w zawodnika 60 milionów funtów i traktuje go jako centralną postać projektu Mikela Artety. Zubimendi błyskawicznie odnalazł się w Londynie, imponując opanowaniem przy piłce oraz inteligencją taktyczną. Real Madryt musiałby przedstawić astronomiczną ofertę, aby w ogóle skłonić Anglików do rozpoczęcia negocjacji. Londyńczycy nie wykazują żadnej chęci sprzedaży swojego lidera, co stawia ich w uprzywilejowanej pozycji negocjacyjnej.
Trudna misja na rynku transferowym
Dział skautingu Realu Madryt od dawna obserwuje Zubimendiego, uznając go za jednego z najbardziej kompletnych defensywnych pomocników w Europie. Mimo że kadra mistrzów Hiszpanii jest obecnie szeroka, klub szuka gracza, który zagwarantuje najwyższą jakość techniczną w LaLiga na lata. Transfer wydaje się jednak jednym z najtrudniejszych do zrealizowania w tym oknie, chyba że sam zawodnik zacznie naciskać na powrót do ojczyzny.
Zubimendi to niejedyny mistrz świata w barwach Hiszpanii, który budzi emocje na rynku. Podczas gdy Barcelona obserwuje Pedro Porro z Tottenhamu oraz Mikela Oyarzabala, a PSG zerka w stronę Ferrana Torresa, to właśnie pomocnik Arsenalu pozostaje najtrudniejszym celem. Real Madryt musi zdecydować, czy defensywny pomocnik jest priorytetem, zanim okno transferowe zostanie zamknięte. Na ten moment Arsenal zachowuje pełną kontrolę nad przyszłością swojej gwiazdy.
