US Open chciało gwiazd, dostało kompromitację. Debliści atakują nowy format

Jarosław ZającJarosław Zając
22 sierpnia 2025 10:37
US Open chciało gwiazd, dostało kompromitację. Debliści atakują nowy format

Sara Errani i Andrea Vavassori obronili tytuł mistrzowski w mikście na US Open, ale ich triumf stał się pretekstem do ostrej krytyki nowego formatu turnieju. Włoska para pokonała duet Iga Świątek-Casper Ruud 6-3, 5-7, 10-6, jednak to nie sam wynik, a kontrowersyjne zmiany w strukturze zawodów rozgrzały środowisko tenisowe do czerwoności. Organizatorzy praktycznie wykluczyli specjalistów od gry podwójnej, co spotkało się z ostrą reakcją czołowych deblistów.

W skrócie:

  • Włoska para Errani/Vavassori obroniła tytuł w mikście US Open, pokonując w finale Świątek/Ruud 6-3, 5-7, 10-6
  • Specjaliści od debla ostro skrytykowali nowy format turnieju, który praktycznie wykluczył ich z udziału na rzecz gwiazd singla
  • USTA zmieniła kryteria kwalifikacji na ranking singlowy zamiast deblowego, zwiększając jednocześnie pulę nagród z 200 tys. do 1 mln dolarów

Specjaliści od debla nie gryzą się w język

Reakcje czołowych deblistów na zmieniony format były bezlitosne. Édouard Roger-Vasselin, 41-letni Francuz z 28 tytułami ATP w deblu na koncie, gratulując Włochom, nie krył swojego rozgoryczenia co do legitymacji całego wydarzenia.

Roger-Vasselin to nie byle kto w świecie debla - były szósty zawodnik świata w tej konkurencji, zwycięzca Roland Garros 2014 w męskim deblu oraz triumfator mikstu na tym samym turnieju w 2024 roku u boku Laury Siegemund. Jego słowa niosą spory ciężar gatunkowy.

Nicole Melichar-Martinez wybrała bardziej dyplomatyczne podejście, pisząc: "To jeden mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla DEBLA". Amerykanka jednak nie wahała się zaatakować wadliwej struktury turnieju, postulując o włączenie specjalistów od gry podwójnej w przyszłe edycje. Jej 15 tytułów WTA w deblu i zwycięstwo w mikście Wimbledonu 2018 dają jej prawo do krytyki.

Ellen Perez była najbardziej bezpośrednia w swojej ocenie. Australijka napisała na Instagramie, że żaden deblista nie był zaskoczony zwycięstwem Errani i Vavassori, a następnie postawiła sprawę jasno: "Ten turniej to w 100% exhibicja. Przepraszam, ale tak po prostu jest."

USTA przeprowadziła kontrowersyjną rewolucję

Amerykańska federacja tenisowa dokonała radykalnych zmian w formacie miksta US Open, które wywołały prawdziwą burzę w środowisku. Turniej przeniesiono z głównych tygodni rozgrywek na tydzień kwalifikacji, jednocześnie redukując liczbę par z 32 do 16.

Najbardziej kontrowersyjną decyzją było jednak zmienienie kryteriów kwalifikacji. Zamiast uwzględniać ranking deblowy, organizatorzy postawili na łączny ranking singlowy, co praktycznie wykluczyło specjalistów od gry podwójnej z udziału w zawodach.

Dramatyczny wzrost puli nagród z 200 tysięcy do miliona dolarów miał przyciągnąć gwiazdy singla, ale efektem ubocznym było to, że oprócz broniących tytułu Errani i Vavassori (którzy otrzymali dziką kartę), praktycznie żaden specjalista od debla nie mógł wystąpić w turnieju.

Włoska para, która razem zdobyła już trzy tytuły wielkoszlemowe w mikście, udowodniła jednak, że specjalistyczne umiejętności w grze podwójnej wciąż przeważają nad gwiazdorską mocą singlową. Po zwycięstwie Errani dedykowała triumf wykluczonym deblistom:

"Myślę, że to zwycięstwo jest także dla wszystkich zawodników grających w deblu, którzy nie mogli zagrać w tym turnieju."

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!