Na Santiago Bernabéu dojrzewa decyzja o zmianie warty między słupkami, a głównym kandydatem do przejęcia rękawic po belgijskim bramkarzu stał się Unai Simón. Według zagranicznych doniesień, a konkretnie portalu Fichajes, Real Madryt widzi w 29-letnim Hiszpanie idealnego następcę dla Thibauta Courtois. Simón, który ma na koncie 65 występów w narodowych barwach, od lat uchodzi za jednego z najbardziej stabilnych golkiperów w La Liga. Jego obecna umowa z Athletic Club obowiązuje aż do 2029 roku, co stawia klub z Bilbao w silnej pozycji negocjacyjnej, jednak determinacja madrytczyków może okazać się kluczowa w kontekście planowania przyszłości zespołu.
Unai Simón
Athletic Club→Real Madrid
Sam zawodnik podchodzi do spekulacji z dużym spokojem, podkreślając swoją lojalność wobec obecnego pracodawcy. „Nikt z klubu nie powiedział mi: Unai, myślimy o sprzedaży ciebie, aby zarobić pieniądze. Klub zawsze daje mi pewność, że zawsze tu będę” – przyznał Simón w rozmowie z Diario AS. Mimo tych deklaracji, zainteresowanie ze strony Realu Madryt oraz monitorowanie sytuacji przez Manchester City sprawiają, że temat transferu pozostaje niezwykle gorący. W minionym sezonie ligowym Simón rozegrał 3330 minut, notując wysokie noty za liczbę czystych kont i pewność w interwencjach, co tylko potwierdza jego gotowość do gry na najwyższym europejskim poziomie.
Choć rynkowa wycena bramkarza oscyluje w granicach 22 milionów euro, ewentualna transakcja może wymagać znacznie większych nakładów finansowych ze względu na długość jego kontraktu. Real Madryt, który niedawno ogłosił zatrudnienie José Mourinho na stanowisku trenera oraz pozyskanie Marca Cucurelli, kontynuuje przebudowę składu w oparciu o sprawdzonych reprezentantów Hiszpanii. Unai Simón, bijący kolejne rekordy w kadrze narodowej, idealnie wpisuje się w tę strategię. Obecnie negocjacje nie weszły jeszcze w fazę oficjalną, a obie strony badają grunt przed potencjalnym ruchem w letnim oknie transferowym.