Unai Emery zdeterminowany. Premier League rusza po gwiazdę La Liga za 60 milionów euro

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
23 maja 2026 23:18
Unai Emery zdeterminowany. Premier League rusza po gwiazdę La Liga za 60 milionów euro
Źródło: thehardtackle.com

Aston Villa oraz Newcastle United oficjalnie rozpoczęły starania o pozyskanie Eza Abde z Realu Betis. Jak donosi hiszpański serwis Fichajes, oba kluby z Premier League skierowały już zapytania do andaluzyjskiego zespołu w sprawie dostępności 24-letniego skrzydłowego. Marokańczyk wyrósł na jednego z najbardziej pożądanych graczy na rynku transferowym.

Głównym architektem potencjalnego transferu do Birmingham jest Unai Emery. Hiszpański szkoleniowiec doskonale zna realia La Liga i jest w pełni świadomy atutów, jakie Abde może wnieść do jego zespołu. Aston Villa jest gotowa zrobić wszystko, aby przekonać zawodnika do przeprowadzki do Midlands, widząc w nim idealne wzmocnienie siły ognia w ofensywie. Obecnie drużyna Emery'ego jest mocno uzależniona od formy Morgana Rogersa oraz Olliego Watkinsa, a odejście Jadona Sancho po zakończeniu wypożyczenia wymusza znalezienie nowej jakości na skrzydle.

Walka o miliony i europejskie puchary

Real Betis wycenił swoją gwiazdę na 60 milionów euro. Choć kwota ta wydaje się wysoka, statystyki Marokańczyka bronią tej wyceny. W obecnym sezonie Abde zdobył 14 bramek i zanotował 13 asyst w 42 występach we wszystkich rozgrywkach. Newcastle United widzi w nim następcę Anthony'ego Gordona, który jest łączony z transferem do Bayernu Monachium. Sroki muszą jednak liczyć się z faktem, że Aston Villa ma w ręku potężny atut w postaci gry w Lidze Mistrzów, czego klub z Tyneside nie może obecnie zaoferować.

Kariera Eza Abde nabrała tempa po odejściu z Barcelony we wrześniu 2023 roku. Choć w stolicy Katalonii nie zdołał wywalczyć stałego miejsca w podstawowym składzie, w Sewilli stał się kluczową postacią ligi. Jego rozwój i trajektoria kariery sprawiają, że czołowe kluby angielskie widzą w nim inwestycję, która może zdominować boczny sektor boiska w Premier League. Real Betis czeka teraz na konkretne propozycje finansowe, które sprostają ich wysokim wymaganiom.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!