Aston Villa wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Alejandro Balde, 20-letniego lewego obrońcy Barcelony. Jak donoszą media, klub z Birmingham jest gotowy wyłożyć na stół aż 60 milionów euro. Unai Emery widzi w swoim rodaku kluczowe wzmocnienie przed potencjalnym występem w Lidze Mistrzów.
Sytuacja Balde w stolicy Katalonii uległa gwałtownej zmianie po przyjściu Joao Cancelo. Portugalczyk wygrał rywalizację o miejsce w podstawowej jedenastce, a Hansi Flick chętniej stawia na doświadczonego defensora. Barcelona zmaga się z problemami finansowymi, więc oferta opiewająca na 60 milionów euro jest dla władz klubu trudna do odrzucenia. Kwota ta znacząco przewyższa 40 milionów euro, które według doniesień planował zaoferować Manchester United. To stawia ekipę z Birmingham w uprzywilejowanej pozycji negocjacyjnej.
Walka o przyszłość reprezentanta Hiszpanii
Manchester City oraz Manchester United bacznie obserwują rozwój wydarzeń i mogą włączyć się do licytacji, jeśli Barcelona oficjalnie wystawi zawodnika na listę transferową. Aston Villa planuje głęboką przebudowę kadry, ale realizacja tak kosztownego zakupu zależy od awansu do czołowej piątki Premier League. Klub musi brać pod uwagę ograniczenia finansowe, co może wymusić sprzedaż niektórych obecnych gwiazd, aby sfinansować transfer Balde. Sam piłkarz skupia się teraz na walce o powołanie do kadry na mistrzostwa świata w 2026 roku.
Decyzja o przyszłości obrońcy zapadnie prawdopodobnie latem, gdy wyjaśni się status Joao Cancelo w Barcelonie. Jeśli kataloński klub zdecyduje się na wykupienie Portugalczyka na stałe, Balde będzie musiał szukać regularnej gry w innym miejscu. Choć wielu ekspertów łączy go z największymi markami Premier League, projekt budowany przez Emery'ego w Birmingham staje się dla Hiszpana coraz bardziej realną i atrakcyjną opcją rozwoju kariery.
