Ujawniono treść prywatnej rozmowy Alcaraza. Hiszpan podjął radykalną decyzję w sprawie powrotu

Jarosław ZającJarosław Zając
5 maja 2026 15:17
Ujawniono treść prywatnej rozmowy Alcaraza. Hiszpan podjął radykalną decyzję w sprawie powrotu
Źródło: tennis365.com

Carlos Alcaraz nie wyznacza żadnych terminów powrotu do gry po kontuzji prawego nadgarstka. Takie informacje przekazał były hiszpański tenisista Pablo Andujar, który rozmawiał z wiceliderem rankingu ATP. Sytuacja siedmiokrotnego mistrza wielkoszlemowego jest poważniejsza, niż początkowo zakładano.

Problemy Alcaraza zaczęły się 14 kwietnia podczas turnieju w Barcelonie w trakcie meczu z Otto Virtanenem. Choć Hiszpan wygrał to spotkanie, ból zmusił go do wycofania się z kolejnej rundy. Diagnoza okazała się bolesna. Tenisista musiał zrezygnować nie tylko z Madrytu, ale także z prestiżowych zawodów w Rzymie oraz wielkoszlemowego French Open. Sam zawodnik przyznał w mediach społecznościowych, że to dla niego skomplikowany moment, a priorytetem jest słuchanie własnego ciała, by uraz nie rzutował na jego przyszłość.

Szczere wyznanie w prywatnej rozmowie

Pablo Andujar, który w przeszłości zajmował 32. miejsce w rankingu ATP, ujawnił szczegóły pięciominutowej rozmowy z Alcarazem w wywiadzie dla RNE Deportes. Były zawodnik, mający za sobą pięć operacji łokcia, doskonale rozumie położenie młodszego kolegi. Alcaraz wyznał mu, że chce wrócić na kort tylko wtedy, gdy będzie gotowy na sto procent. Hiszpan świadomie unika narzucania sobie konkretnych dat, aby uniknąć lęku i presji, które często towarzyszą sportowcom podczas rehabilitacji, gdy nie udaje się dotrzymać założonych terminów.

Obecnie sztab medyczny i sam zawodnik czekają na postępy w leczeniu, zanim podejmą jakąkolwiek decyzję o ponownym pojawieniu się w tourze. Alcaraz skupia się na pracy dzień po dniu. Rezygnacja z Roland Garros i Italian Open to efekt chłodnej kalkulacji i ostrożności, która ma zapewnić mu powrót do najwyższej formy bez ryzyka odnowienia urazu. Na ten moment kibice muszą uzbroić się w cierpliwość, ponieważ data kolejnego meczu Hiszpana pozostaje wielką niewiadomą.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!