Sytuacja Federico Bernardeschiego w Bolonii nabiera tempa, a najnowsze doniesienia wskazują na chęć stabilizacji współpracy. Jak informuje znany dziennikarz Nicolo Schira, klub planuje przedłużenie kontraktu z 32-letnim skrzydłowym, który dołączył do zespołu w lipcu 2025 roku. Obecna umowa reprezentanta Włoch obowiązuje do czerwca 2027 roku, jednak dobra postawa zawodnika skłoniła władze do podjęcia rozmów o nowym porozumieniu, co ma uciąć spekulacje dotyczące jego potencjalnego odejścia.
Federico Bernardeschi
Klub: Bologna
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wcześniej łączyły doświadczonego piłkarza z kilkoma prestiżowymi kierunkami. Wśród zainteresowanych usługami Bernardeschiego wymieniano między innymi turecki Beşiktaş oraz grecki Olympiakos Pireus. Na radarze miały go również czołowe ekipy z Serie A, takie jak Roma oraz Lazio, co stawiało pod znakiem zapytania jego dalszą przyszłość na Stadio Renato Dall'Ara. Wartość rynkowa 39-krotnego reprezentanta Italii oscyluje obecnie w granicach 3,5 miliona euro.
Początek sezonu 2026/27 przyniósł w Bolonii spore zawirowania, w tym zmianę na ławce trenerskiej. Po zaledwie czterech kolejkach ligowych z pracą pożegnał się Domenico Tedesco, a jego miejsce zajął Raffaele Palladino. Mimo tych roszad, pozycja Bernardeschiego wydaje się niezagrożona. Tedesco jeszcze w sierpniu, po przegranym meczu z Lazio, podkreślał, jak trudną decyzją było pozostawienie tak kreatywnego gracza poza wyjściową jedenastką, nazywając go „jasnym punktem” zespołu.
„Mam nadzieję, że ta porażka pomoże Bolonii dorosnąć” – przyznał Domenico Tedesco krótko przed swoim odejściem, tłumacząc rotacje w składzie. Nowy etap pod wodzą Palladino ma być dla klubu szansą na stabilizację wyników, a zatrzymanie Bernardeschiego na dłużej jest traktowane jako priorytet w budowaniu tożsamości drużyny. Skrzydłowy, mający na koncie 9 goli w 49 występach dla Bolonii, pozostaje jednym z najbardziej doświadczonych ogniw w szatni Rossoblu.