Tymoteusz Puchacz odrzucił ofertę Lecha Poznań. Został na lodzie!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
18 sierpnia 2025 09:10
Tymoteusz Puchacz odrzucił ofertę Lecha Poznań. Został na lodzie!

Tymoteusz Puchacz nie skorzystał z oferty Lecha Poznań przed sezonem, ponieważ chciał kontynuować karierę za granicą. Problem w tym, że polskiego zawodnika nikt nie chce zatrudnić i do dzisiaj pozostaje bez klubu.

Odmówił Lechowi, czeka na propozycje

Były reprezentant Polski nie ukrywa, że rozważał powrót na Bułgarską, ale ostatecznie wybrał inną drogę.

Miałem przed sezonem ofertę z Lecha Poznań. Serce chciało, ale skupiam się na grze zagranicą. Czy żałuję? Nie wiem. Wszystko zawierzam Bogu. Tylko On wie, co jest mi pisane. Trenuję mocno i czekam na nowy klub – przyznał Puchacz w rozmowie z Radiem Zet.

Na razie jednak konkretnej oferty nie ma. Po spadku Plymouth Argyle z Championship, gdzie grał wiosną na wypożyczeniu, zawodnik wrócił do Niemiec, lecz w Kiel nie znalazł dla siebie miejsca.

Droga Puchacza od odejścia z Lecha w 2021 roku to ciągłe zmiany klubów. Union Berlin wysłał go na wypożyczenia do Trabzonsporu, Panathinaikosu, Kaiserslautern czy Plymouth. W Turcji sięgnął po mistrzostwo kraju, w Grecji zdobywał doświadczenie, ale stabilizacji nie odnalazł nigdzie.

Obecnie jego wartość rynkowa to 1,5 mln euro – dużo mniej niż rekordowe 4 mln euro sprzed kilku lat.

Puchacz zabrał głos ws. opaski kapitańskiej Lewandowskiego

Obrońca zabrał też głos w sprawie głośnej dyskusji o roli Roberta Lewandowskiego w kadrze.

Odebranie opaski Lewandowskiemu? Tak nie powinno być. Lewemu naprawdę wolno więcej. Zasługuje na to, by szanować ten jego pomnik, który ciężko zbudował. Robi świetną robotę dla kadry i całego kraju. W mojej głowie Bogu nie można zabrać to, co jest boskie – stwierdził.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!