Ładowanie...

Tylko 1 punkt dzielił mistrza od katastrofy! Zmarzlik zapisuje się w historii żużla

Jarosław ZającJarosław Zając
14 września 2025 03:03
Tylko 1 punkt dzielił mistrza od katastrofy! Zmarzlik zapisuje się w historii żużla

Bartosz Zmarzlik po raz szósty z rzędu został indywidualnym mistrzem świata na żużlu. Polski mistrz zapewnił sobie triumf podczas finałowej rundy cyklu Speedway Grand Prix 2025 w duńskim Vojens. O niezwykłym sezonie i dramatycznej walce o tytuł zadecydował zaledwie jeden punkt przewagi nad Bradym Kurtzem.

W skrócie:

  • Bartosz Zmarzlik zdobył szósty z rzędu tytuł mistrza świata w żużlu, kończąc sezon z dorobkiem 183 punktów
  • O mistrzostwie zadecydował finałowy wyścig w Vojens, gdzie Polak wyprzedził Australijczyka Brady'ego Kurtza zaledwie o jeden punkt
  • W sezonie 2025 Zmarzlik wygrał trzy rundy Grand Prix: w Landshut, Pradze i Manchesterze

Dramatyczny finisz sezonu w Vojens

Bartosz Zmarzlik potwierdził swoją dominację w światowym żużlu, zdobywając szósty z rzędu tytuł indywidualnego mistrza świata. Polski zawodnik zapewnił sobie mistrzowski tytuł podczas finałowej rundy w duńskim Vojens, gdzie do ostatniego wyścigu trwała pasjonująca walka z Australijczykiem Bradym Kurtzem.

Przed ostatnią rundą różnica między zawodnikami była minimalna, a stawka wyjątkowo wysoka. Dla Zmarzlika szósty tytuł oznaczał umocnienie pozycji w panteonie największych legend tego sportu. Ostatecznie polski mistrz zakończył sezon z dorobkiem 183 punktów, wyprzedzając Kurtza zaledwie o jeden punkt (182 pkt).

Rywalizacja w Vojens nie przebiegała jednak bez kontrowersji. Zmarzlik został zdyskwalifikowany ze względu na nieprawidłowy strój, co dodatkowo podgrzało atmosferę podczas finałowych zmagań. Mimo to polski zawodnik zdołał opanować emocje i wywalczył potrzebne punkty do obrony tytułu.

Mistrzowski sezon Zmarzlika w Grand Prix 2025

Sezon 2025 rozpoczął się dla Zmarzlika w wielkim stylu. Już podczas pierwszej eliminacji w niemieckim Landshut pokazał, dlaczego jest faworytem do tytułu. Wygrał cztery z pięciu biegów w pierwszej fazie zawodów, a w finale prowadził od startu do mety, pewnie sięgając po zwycięstwo.

Druga runda na PGE Narodowym w Warszawie przyniosła triumf Jacka Holdera, jednak Zmarzlik szybko wrócił na zwycięską ścieżkę. W Pradze polski mistrz ponownie stanął na najwyższym stopniu podium, wyprzedzając Fredrika Lindgrena i Leona Madsena.

Emocjonujący był dwudniowy turniej w Manchesterze. Pierwszego dnia Zmarzlik zajął drugie miejsce, ustępując jedynie Danielowi Bewleyowi. Dzień później jednak nie dał już rywalom szans, wygrywając rundę w wielkim stylu. Dominacja Polaka była tak wyraźna, że przegrał tylko jeden bieg - i to już po zapewnieniu sobie udziału w finale.

W Gorzowie Wielkopolskim kibice Zmarzlika liczyli na jego zwycięstwo przed własną publicznością, ale tym razem lepszy okazał się Brady Kurtz. Australijczyk triumfował również w rundzie szwedzkiej, co doprowadziło do zaciętej rywalizacji o tytuł mistrza świata przed finałem w Vojens.

To jest nieprawdopodobne, bo nadal jestem młody i mam chęci. Nic nie muszę, a mogę... w jakimś tam stopniu zapiszę się w historii – powiedział Zmarzlik po zawodach, kiedy uświadomiono mu historyczny wymiar jego osiągnięcia.

Nowe zasady i klasyfikacja końcowa

Sezon 2025 przyniósł nie tylko emocjonującą walkę o mistrzostwo, ale również nowe zasady rywalizacji. Wprowadzono zmiany w formacie zawodów - dwóch najlepszych zawodników pierwszej fazy bezpośrednio kwalifikowało się do finału, a ośmiu kolejnych walczyło o dwa pozostałe miejsca w decydującym biegu.

W klasyfikacji generalnej cyklu SGP 2025 pierwsza dwójka prezentuje się następująco:

  1. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 183 pkt
  2. Brady Kurtz (Australia) - 182 pkt

Warto wspomnieć również o występach drugiego z Polaków, Dominika Kubery, który w pierwszej rundzie w Landshut zakwalifikował się do półfinału. W dalszej części sezonu polski zawodnik próbował nawiązać walkę z czołówką światową, jednak nie zdołał regularnie punktować na najwyższym poziomie.

Na uwagę zasługuje również informacja o zakończeniu kariery przez jednego z polskich wicemistrzów świata, co dodatkowo podkreśla zmianę pokoleniową w światowym żużlu i wyjątkową pozycję Zmarzlika, który mimo upływu lat wciąż utrzymuje najwyższą formę.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarzZaloguj się
Ładowanie komentarzy...