Trzy godziny morderczej walki w Madrycie. Obrońca tytułu był o krok od wielkiej klęski

Jarosław ZającJarosław Zając
29 kwietnia 2026 02:53
Trzy godziny morderczej walki w Madrycie. Obrońca tytułu był o krok od wielkiej klęski
Źródło: tennis365.com

Casper Ruud wyrasta na głównego bohatera turnieju w Madrycie po tym, jak przetrwał trzygodzinny dreszczowiec przeciwko Stefanosowi Tsitsipasowi. Obrońca tytułu był bliski pożegnania się z imprezą, ale ostatecznie wygrał wyniszczającą bitwę trwającą 2 godziny i 57 minut. Jak przyznał sam zawodnik, równie dobrze mógł być już w drodze do domu.

Spotkanie od początku do końca trzymało w napięciu, a o losach każdego z trzech setów musiał decydować tie-break. Tsitsipas wygrał pierwszą partię i prezentował formę przypominającą jego najlepsze lata, skutecznie broniąc aż 11 z 12 break pointów. Grek zachowywał spokój w kluczowych momentach, jednak Ruud wykazał się niesamowitą odpornością psychiczną, broniąc dwie piłki meczowe przed doprowadzeniem do decydującej rozgrywki w trzecim secie.

Decydujące punkty i walka o rankingowe punkty

Statystyki serwisu okazały się kluczowe dla końcowego wyniku. Ruud wygrał 82 procent punktów po swoim pierwszym podaniu, podczas gdy Tsitsipas zanotował w tym elemencie 73 procent skuteczności. Norweg podkreślił po meczu, że kluczowym momentem był return przy stanie 3:3 w ostatnim tie-breaku, który pozwolił mu przejąć inicjatywę. Dzięki tej wygranej Ruud kontynuuje serię dziewięciu zwycięstw z rzędu na madryckich kortach i pozostaje na 25. miejscu w rankingu ATP.

Mimo bolesnej porażki, Stefanos Tsitsipas może wyciągnąć pozytywne wnioski z występu w Hiszpanii. Grek zdobył 50 punktów rankingowych, co pozwoliło mu awansować o pięć pozycji na 75. lokatę w zestawieniu światowym. Casper Ruud w kolejnej rundzie zmierzy się ze zwycięzcą pojedynku, w którym Francisco Cerundolo zagra z Alexandrem Blockxem. Norweg musi wygrywać kolejne mecze, aby uniknąć dotkliwej straty punktów za brak obrony tytułu sprzed roku.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!