Trzęsienie ziemi w Mediolanie. Właściciel wyrzucił niemal wszystkich, został tylko Ibrahimović

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
26 maja 2026 15:19
Trzęsienie ziemi w Mediolanie. Właściciel wyrzucił niemal wszystkich, został tylko Ibrahimović
Źródło: cultofcalcio.com

Milan wyrzuca niemal cały pion sportowy po tym, jak zespół nie zdołał zająć miejsca w pierwszej czwórce ligowej tabeli. Właściciel klubu, Gerry Cardinale, zwolnił trenera Massimiliano Allegriego, dyrektora Geoffreya Moncadę oraz dyrektora generalnego Igli Tare. Jedyną osobą, która zachowała swoje wpływy w strukturach klubu, jest Zlatan Ibrahimović. Cardinale uznał miniony sezon za jednoznaczną porażkę i postanowił natychmiast zakończyć współpracę z kluczowymi postaciami w pionie zarządzającym.

Decyzja o masowych zwolnieniach ma podłoże nie tylko sportowe, ale również wizerunkowe i finansowe. Cardinale miał dość ciągłych wewnętrznych walk o wpływy i postanowił nie opowiadać się po żadnej ze stron konfliktu. Operacja ta pochłonie 22 miliony euro, chyba że Allegri szybko znajdzie nowego pracodawcę. W procesie decyzyjnym pomaga członek zarządu Massimo Calvelli, jednak on sam nie stanie na czele nowego biura sportowego. Klub szuka teraz nowej tożsamości.

Nowa wizja i giełda nazwisk w Mediolanie

Milan szuka trenera preferującego proaktywny styl gry, co oznacza definitywne odejście od ustawienia 3-5-2 stosowanego przez Allegriego. Na liście życzeń znajduje się Andoni Iraola, natomiast Zlatan Ibrahimović mocno naciska na zatrudnienie Xaviego. Władze klubu wykluczyły już możliwość zakontraktowania Antonio Conte oraz powrót Adriano Gallianiego na stanowisko dyrektorskie. Poszukiwania następcy Moncady i Tare są na wczesnym etapie, ale na radarze pojawili się już pierwsi poważni kandydaci z innych europejskich marek.

Wśród potencjalnych dyrektorów wymienia się Fabio Paraticiego z Fiorentiny, choć ten niedawno odrzucił taką możliwość. Innymi opcjami są Txiki Begiristain, znany z pracy w Barcelonie i Manchesterze City, oraz Viktor Bezhani z Toulouse. Cardinale chce uniknąć błędów z przeszłości i zbudować strukturę, która zapewni stabilizację. Najpierw ma zostać wybrany nowy dyrektor, który następnie wskaże trenera lub klub postawi na duet, który miał już okazję ze sobą współpracować w innym miejscu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!