Trzecia Amerykanka na tronie Roland Garros! Gauff pokonuje Sabalenkę w dramatycznym finale

Jarosław ZającJarosław Zając
7 czerwca 2025 21:45
Trzecia Amerykanka na tronie Roland Garros! Gauff pokonuje Sabalenkę w dramatycznym finale

Coco Gauff pokonała Arynę Sabalenkę w trzech setach 6-7(5), 6-2, 6-4 w finale French Open, zdobywając swój drugi tytuł wielkoszlemowy. Amerykanka dołączyła do elitarnego grona tenisistek z USA, które triumfowały na paryskich kortach ziemnych od 1990 roku. Sabalenka, która walczyła o swój czwarty tytuł wielkoszlemowy, nie zdołała wykorzystać przewagi po wygranym pierwszym secie i musiała uznać wyższość młodszej rywalki.

W skrócie:

  • Coco Gauff pokonała Arynę Sabalenkę 6-7(5), 6-2, 6-4 w finale French Open 2025
  • Jest trzecią Amerykanką od 1990 roku, która triumfowała w singlu na kortach Roland Garros
  • Gauff jest najmłodszą zawodniczką, która zdobyła tytuły wielkoszlemowe na dwóch różnych nawierzchniach od czasów Marii Szarapowej

Gauff przerywa passę Sabalenki! Spektakularny powrót Amerykanki w finale Roland Garros

Finał Roland Garros był prawdziwym rollercoasterem emocji dla obu zawodniczek. Sabalenka, liderka światowego rankingu, rozpoczęła mecz z przytupem, zdobywając podwójne przełamanie i prowadząc 4-1. Miała nawet dwie piłki setowe przy własnym podaniu przy stanie 5-4, jednak nie wykorzystała tej szansy. Ostatecznie Białorusinka wygrała pierwszego seta w tie-breaku 7-5.

Młoda Amerykanka nie załamała się jednak stratą pierwszej partii. Wręcz przeciwnie – drugi set należał już niepodzielnie do Gauff, która trzykrotnie przełamała Sabalenkę i wygrała 6-2, pokazując najlepszy tenis w całym meczu.

Decydująca partia rozpoczęła się od wczesnego breaka dla Gauff, która była o włos od podwójnego przełamania i prowadzenia 4-1. Sabalenka, znana z waleczności, zdołała jednak wyrównać stan seta na 3-3. Amerykanka nie dała się jednak złamać psychicznie i odpowiedziała natychmiastowym przełamaniem do zera, efektownym bekhendem cross-court. Finał zakończył się błędem bekhendu Sabalenki.

"To zaszczyt być tutaj" - powiedziała Gauff podczas ceremonii wręczenia trofeum. "Dziękuję Arynie. Jesteś wojowniczką i zasługujesz na wszystkie swoje sukcesy. Grałaś świetnie, mimo tak trudnych warunków."

Sabalenka nie ukrywała rozczarowania swoim występem, nazywając mecz "najgorszym finałem" w jej karierze.

"Gratuluję Coco, byłaś dzisiaj lepsza ode mnie w trudnych warunkach" - przyznała liderka rankingu WTA. "Gratuluję drugiego szlema. Jesteś ciężko pracującą zawodniczką, gratuluję tobie i twojemu zespołowi."

Zwycięstwo w Paryżu stawia Gauff w wyjątkowym gronie tenisistek. Jest dopiero trzecią Amerykanką od 1990 roku, która triumfowała w singlu na kortach Roland Garros, dołączając do Jennifer Capriati i Sereny Williams. Ponadto, Gauff jest najmłodszą zawodniczką, która zdobyła tytuły wielkoszlemowe na dwóch lub więcej nawierzchniach od czasów Marii Szarapowej (Wimbledon 2004 i US Open 2006).

Finał Roland Garros 2025 był pierwszym od 2018 roku finałem Wielkiego Szlema w kobiecym tenisie, w którym zmierzyły się zawodniczki z pierwszego i drugiego miejsca światowego rankingu. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce podczas Australian Open, gdy Caroline Wozniacki pokonała Simonę Halep.

Wygrana Gauff w Paryżu to nie tylko jej osobisty sukces, ale także sygnał, że w kobiecym tenisie pojawia się nowa generacja gwiazd, gotowych przejąć pałeczkę od doświadczonych zawodniczek. W wieku zaledwie 21 lat, Amerykanka ma przed sobą świetlaną przyszłość i potencjał, by zostać jedną z legend tego sportu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!