Triston Rowe znajduje się na wylocie z Aston Villi i wszystko wskazuje na to, że zmieni barwy klubowe jeszcze przed zamknięciem letniego okna transferowego. Jak informuje Jacob Tanswell z The Athletic, 19-letni obrońca wzbudził poważne zainteresowanie na rynku, a klub z Birmingham jest otwarty zarówno na wypożyczenie, jak i transfer definitywny.
Prawy obrońca, który może występować również na środku defensywy lub w pomocy, przyciągnął uwagę francuskiego Brestu występującego w Ligue 1. Według zagranicznych doniesień klub ten bacznie monitoruje sytuację zawodnika, choć nie podjął jeszcze formalnych rozmów. Alternatywą dla gry we Francji jest pozostanie na Wyspach, gdzie o podpis Rowe'a mocno zabiega Stoke City. Dla młodego gracza występy w Championship mogłyby być idealną ścieżką powrotną do Premier League, choć perspektywa gry w najwyższej klasie rozgrywkowej nad Sekwaną pozostaje kuszącą opcją.
Decyzja o rozstaniu z utalentowanym defensorem wiąże się z planami trenera Unaia Emery'ego, który szuka bardziej doświadczonych rozwiązań na prawej stronie obrony. W klubowej hierarchii Rowe nie jest obecnie brany pod uwagę jako opcja do pierwszego składu, podobnie jak Kosta Nedeljković, który prowadzi rozmowy z Rangersami. W tle tych przetasowań pojawia się nazwisko Aarona Wan-Bissaki. Fabrizio Romano potwierdził już słynnym „Here we go”, że doświadczony obrońca przenosi się do Aston Villi z West Ham United, co ostatecznie zamyka drogę do składu młodszym zawodnikom.
Rowe ma już za sobą udany okres poza Birmingham, co znacznie podniosło jego wartość rynkową. Poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu we francuskim FC Annecy, gdzie rozegrał 30 spotkań w Ligue 2. Jego solidna postawa sprawiła, że już w styczniu znalazł się pod obserwacją Blackburn Rovers. Teraz, gdy Aston Villa finalizuje wzmocnienia w pierwszej drużynie, 19-latek musi szukać regularnej gry w nowym otoczeniu, mając do wyboru walkę o awans w Anglii lub występy w elicie francuskiego futbolu.
