Tałant Dujszebajew, który wczoraj oficjalnie objął stery męskiej reprezentacji Francji po Guillaume’u Gille’u, kategorycznie ucina spekulacje dotyczące opuszczenia Industrii Kielce, deklarując chęć kontynuowania pracy w klubie aż do 67. roku życia.
Mimo objęcia prestiżowego stanowiska selekcjonera reprezentacji Francji, Tałant Dujszebajew uspokoił kibiców w Kielcach, zapowiadając, że nie zamierza rezygnować z pracy w klubie. Trener, który świętuje w tym roku dziesiątą rocznicę triumfu w Lidze Mistrzów, wiąże swoją przyszłość zawodową wyłącznie ze stolicą województwa świętokrzyskiego. W rozmowie z TVP Sport szkoleniowiec wyznał, że jego celem jest zakończenie kariery właśnie w tym miejscu za dziewięć lat.
„Jestem szczęśliwy, że jestem już 12 lat w Kielcach. To mój dom, to tu chcę skończyć karierę w 2035 roku, gdy będę miał 67 lat. Dlatego mówię kibicom: nigdzie się nie ruszam” – zadeklarował Dujszebajew.
Trener potwierdził również, że trwają rozmowy dotyczące jego nowego kontraktu oraz pozyskania nowych zawodników do zespołu, co ma być dowodem na jego długofalowe zaangażowanie w projekt Industrii.
Decyzja o poprowadzeniu „Trójkolorowych” nie była działaniem nagłym ani ukrywanym przed władzami klubu. Jak wyjaśnił szkoleniowiec, możliwość łączenia pracy w klubie z prowadzeniem reprezentacji narodowej jest standardowym elementem jego kontraktów od lat, co miało miejsce już w czasach jego pracy w Ciudad Real. Dujszebajew zaznaczył, że zarząd Industrii był na bieżąco informowany o propozycji płynącej z Francji.
„Ten zapis w kontrakcie ułatwia mi życie, ale nie robię nic za plecami klubu, wszyscy o wszystkim wiedzieli” – wyjaśnił trener.
Przyznał on jednocześnie, że w ciągu ostatniej dekady regularnie otrzymywał oferty od różnych federacji, jednak większość z nich odrzucał. Powodem był albo wymóg całkowitej rezygnacji z pracy klubowej, albo niesatysfakcjonujący poziom sportowy oferowanych zespołów. Sytuacja zmieniła się w momencie pojawienia się propozycji od Francuzów, którą Dujszebajew przyjął natychmiast, nie będąc w pierwszej chwili pewnym nawet dokładnego czasu trwania nowej umowy.
