Trener Pogoni Szczecin nie ukrywa: Trudny tydzień dla drużyny

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
14 kwietnia 2026 09:37
Trener Pogoni Szczecin nie ukrywa: Trudny tydzień dla drużyny

Thomas Thomasberg przyznał, że po bolesnej porażce z Legią i fali krytyki, jego zespół musiał przetrwać wyjątkowo trudny tydzień, by w Gliwicach wyszarpać zwycięstwo charakterem, a nie stylem.

Charakter zamiast estetyki w Gliwicach

Zwycięstwo 2:0 z Piastem było dla Szczecinian momentem prawdy po serii rozczarowań, która zepchnęła zespół w dolne rejony tabeli. Trener Thomas Thomasberg wprost odniósł się do atmosfery panującej wokół klubu przed tym spotkaniem: 

„To oczywiście bardzo ważne zwycięstwo. Za nami trudny tydzień po ostatnim meczu. Choć nie rozumiem wszystkiego po polsku, czułem, że ludzie oczekiwali od nas znacznie więcej, niż pokazaliśmy ostatnio”.

Problemy kadrowe, wynikające z kontuzji i zawieszeń, zmusiły sztab do wystawienia zupełnie nowej linii obrony. W tej kryzysowej sytuacji priorytetem stała się jedność, a nie widowiskowość. 

„Wiem, że stać nas na lepszą grę w piłkę, ale po ostatnich wynikach to nie był czas na proszenie o „piękny futbol” – to był czas na twardość i charakter” – tłumaczył szkoleniowiec, chwaląc swoich zawodników za siłę psychiczną pod ogromną presją.

Samodzielna walka o ligowy byt

Mimo wygranej i awansu na 12. miejsce z dorobkiem 37 punktów, w obozie Pogoni dominuje chłodny realizm. Sytuacja w tabeli wciąż jest napięta – czternasta Legia traci do „Portowców” tylko trzy punkty, a walka o utrzymanie pozostaje otwarta. Thomasberg jasno zadeklarował, że drużyna nie zamierza oglądać się na rywali w walce o bezpieczne miejsce.

„Te trzy punkty nie oznaczają, że sezon zaczyna się na nowo. Wciąż potrzebujemy punktów, nie wiem dokładnie ilu, ale musimy je sami zdobyć, nie licząc na pomoc innych ekip” – podkreślił trener Szczecinian. 

Zdaniem Duńczyka, ciężka praca grupowa i twardość to jedyna droga, by w najbliższą sobotę ponownie zapunktować i uniknąć powrotu do kryzysowych nastrojów z minionego tygodnia. Zadanie będzie jednak trudne, gdyż „Dumę Pomorza” czeka potyczka z Lechem Poznań.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!